• facebook
  • rss
  • Tragedia na pątniczym szlaku

    Roman Tomczak

    dodane 01.08.2013 19:29

    Na trasie Pieszej Pielgrzymki Legnickiej doszło w czwartek do śmiertelnego wypadku.

    Była 16.30, gdy tuż przed miejscowością Mąkoszyce koło Brzegu w woj. opolskim samochód prowadzony przez członka służb pielgrzymkowych zderzył się z motocyklem. 17-letnia pasażerka motocykla zginęła na miejscu, jego kierowcę Lotnicze Pogotowie Ratunkowe odtransportowało śmigłowcem do szpitala. Kierowca auta nie odniósł poważniejszych obrażeń.

    - Nie znamy jeszcze szczegółów tego zdarzenia. Na miejscu jest prokurator oraz policjanci, którzy zabezpieczają miejsce wypadku - powiedziała "Gościowi" kom. Marzena Grzegorczyk, rzeczniczka Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu.

    Do wypadku doszło na skrzyżowaniu. Policja bierze pod uwagę wariant, że kierowca auta wymusił pierwszeństwo przejazdu. Funkcjonariusze badają także to, czy motocyklista nie jechał w tym miejscu zbyt szybko.

    Jak mówi pan Andrzej z Mąkoszyc, który przyjmował pielgrzymów w szkole, dziewczyna, która zginęła w wypadku, niedługo skończyłaby 18 lat.  - To wielka tragedia. W zupełnie innej atmosferze byliśmy jeszcze przed kilkoma godzinami. Wtedy były emocje, ale te dobre, pozytywne. Cieszyliśmy się, że przyjdziecie. A teraz cała wieś mówi o wypadku - wzdycha.

    I opowiada: - Przygotowywaliśmy przyjęcie, kiedy nagle zaczęły wyć syreny. Ludzie zerwali się i pobiegli na wiadukt 100 metrów od szkoły. Widziałem tam ojca i siostry tej dziewczyny. Wszyscy stali i płakali. Nie wiem, co powiedzieć. Śmierć młodej osoby zawsze boli - mówi pan Andrzej.

    Również pielgrzymi są wstrząśnięci tym, co się stało. Gdy ks. Mariusz Majewski, główny przewodnik XXI Pieszej Pielgrzymki Legnickiej ogłosił, że dzisiejszy apel wieczorny będzie odbywał się w modlitewnym skupieniu, pielgrzymi przestali śpiewać i szybko ustały głośne rozmowy. - Będziemy się modlić. Za nią, za rodzinę, za naszego brata - mówi Alina, uczestniczka pielgrzymki.

    Obecnie trwają czynności procesowe i jak - mówi prokurator - nie można jednoznacznie przesądzać o winie któregokolwiek z uczestników zdarzenia.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł
    Komentowanie dostępne jest tylko dla .
    Pobieranie...
    przewiń w dół