• facebook
  • rss
  • Nasza podróż poślubna

    Roman Tomczak

    dodane 07.08.2013 15:17

    W niedzielę przed wymarszem pielgrzymki braliśmy ślub. Po ślubie spakowaliśmy się i pojechaliśmy do Legnicy.

    Tam przenocowaliśmy i nazajutrz wyruszyliśmy cała rodziną razem ze wszystkimi na Jasną Górę.

    Skąd ten pomysł? To raczej łaska Ducha Świętego. Uważałem, że będzie to dla nas najlepszy start na nowej drodze życia, po różnych perypetiach, po moim powrocie do Kościoła.

    Niestety na miejsce dotarłem tylko ja, jako głowa rodziny, ale cała rodzina przez cały czas mnie wspomagała duchowo. Zresztą żona pomagała w samochodzie pielgrzymkowym.

    Razem ze mną wędrowali żona Karolina, córka Marta, syn Tadzik i Franciszek, prawdopodobnie najmłodszy, bo trzymiesięczny uczestnik tej pielgrzymki.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł
    Komentowanie dostępne jest tylko dla .
    Pobieranie...
    przewiń w dół