• facebook
  • rss
  • Pielgrzymka? Nie wierzę!

    Roman Tomczak

    dodane 01.08.2013 13:49

    Kiedyś obudziłam się rano i mówię do męża: idę na pielgrzymkę. Nie uwierzył.

    Z pielgrzymką idę już piąty raz. Miałem przerwę tylko na wesele syna. Dlaczego idę? Byłam ochrzczona w kościele Matki Bożej Częstochowskiej.

    Kiedyś obudziłam się rano i mówię do męża: idę na pielgrzymkę. Nie uwierzył. Przynajmniej nie od razu.

    A ja kupiłam namiot, spakowałam się, nie mając zielonego pojęcia co mnie czeka. Młodsi mi podpowiedzieli, żebym poczytała w internecie. No to zajrzałam, poczytałam co ze sobą zabrać, bo to było rok po tej deszczowej pielgrzymce.

    A nie wiedziałam wtedy, że powinnam mieć kogoś do namiotu. A tu przed wyjazdem mówi mi koleżanka, że też jedzie. No to byłyśmy razem w namiocie. Od trzech lat w pielgrzymkach towarzyszy mi najmłodszy syn.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł
    Komentowanie dostępne jest tylko dla .
    Pobieranie...
    przewiń w dół