• facebook
  • rss
  • Serce na obrączce

    Jędrzej Rams

    |

    Gość Legnicki 16/2016

    dodane 14.04.2016 00:15

    Siostry z Lubania czują się nadal potrzebne światu, a utwierdza ich w tym profesja wieczysta złożona przez kolejną z nich.

    Sobota 9 kwietnia na zawsze będzie się s. Katarzynie Nowickiej kojarzyć ze ślubami czystości, posłuszeństwa i ubóstwa złożonymi Jezusowi w wieczystej profesji. – Taki dzień to wielka radość dla naszego zgromadzenia, dlatego po zakończonej Eucharystii, podczas której siostra złożyła śluby wieczyste, spotykamy się przy stole na „przyjęciu weselnym”, by trwać w radości i dziękczynieniu – mówi s. Iwona Hałamuszka CSMM.

    Miejsce dla Niego

    Siostry ze Zgromadzenia Sióstr św. Marii Magdaleny od Pokuty trwają w triduum przed 800. rocznicą ich przybycia do Polski. Ich dom generalny znajduje się w Lubaniu. Jest to zarazem dom formacyjny dla nowicjuszek i postulantek; pierwsze miejsce, do którego trafiają dziewczęta chcące poznać wspólnotę magdalenek. Tutaj składają też pierwsze profesje czasowe i wieczyste. W Roku Miłosierdzia śluby w Lubaniu złożyła s. Katarzyna Nowicka CSMM. We wspólnocie przeżyła 9 lat. – Kiedy byłam nastolatką, mój obraz Pana Boga był daleki od wizji miłosiernego Ojca. Jednak On wszedł w moje życie bardzo mocno dzięki ludziom, którzy żyją Nim radykalnie, w każdej chwili dając Mu miejsce na działanie w swoim życiu. Wśród tych osób były siostry magdalenki. Zachwycała mnie ich radość, bycie z ludźmi, dyspozycyjność. Pan Bóg oswajał mnie z nimi, a po latach przyszło pragnienie bycia tak samo oddanej Bogu w radości płynącej z pełnego oddania się Jemu do dyspozycji. Pełnią tej dyspozycyjności jest profesja wieczysta – mówi s. Katarzyna. Poprzez złożenie profesji zakonnica w pełni zostaje włączona do wspólnoty zakonnej z prawami i obowiązkami określonymi w prawie kanonicznym i prawie zgromadzenia. Udział w dobrach duchowych ma już od złożenia ślubów czasowych. Wśród ważnych elementów ceremonii złożenia ślubów wieczystych trzeba wymienić: leżenie krzyżem w postawie uniżenia przed Bogiem, uroczyste błogosławieństwo, czyli modlitwę konsekracyjną wypowiadaną przez kapłana nad profeską, odczytanie przez siostrę aktu profesji wobec przełożonej generalnej i podpisanie na ołtarzu. Następnie kapłan odmawia modlitwę konsekracyjną. Jako symbol pełnego oddania się Jezusowi kandydatka wkłada na serdeczny palec złotą obrączkę z symbolem Serca Jezusowego. – Gorejące Serce jest charyzmatem naszego zgromadzenia, wynagradzania Jezusowi za grzechy świata – tłumaczy s. Iwona Hałamuszka CSMM.

    Nie po to, by oceniać

    Siostra Katarzyna opowiada, że z każdą chwilą spędzoną we wspólnocie odkrywa, jak wielką tajemnicą jest zaproszenie Jezusa do pełnego poświęcenia Jemu i drugiemu człowiekowi swojego życia. – Moje zadziwienie, czym jest życie zakonne, jaką jest ono łaską, jest jakby coraz większe. Coraz większe jest też pragnienie wchodzenia dzień po dniu w tę tajemnicę – mówi s. Katarzyna. A wyzwań dla sióstr nie brakuje. Charyzmatem ich zgromadzenie jest życie duchem pokuty, wyrzeczenia i ciągłego nawracania się, by wynagradzać Sercu Syna Bożego za grzechy niewierności i obojętności wszystkich ludzi, a szczególnie za odejścia kobiet od Boga. W codziennym życiu troska ta przejawia się m.in. w prowadzeniu ogniska wychowawczego dla dziewcząt czy też w modlitwie za kobiety wahające się, czy przyjąć poczęte życie. – Ja, jako siostra magdalenka od pokuty, nie jestem po to, by daną kobietę w jakikolwiek sposób oceniać, ale by ją wspierać. Myślę, że często taka decyzja jest podyktowana brakiem świadomości czy okolicznościami zewnętrznymi, których my, rzecz jasna, nie znamy. Dlatego powtarzamy, że my nie oceniamy, lecz pomagamy modlitwą – mówi s. Katarzyna Nowicka CSMM. Dziewczyny doświadczają dzięki siostrom relacji z Bogiem. – To są owoce mojej posługi, owoce bycia z Jezusa. To nadaje sens życiu. Kocham nasz charyzmat. Bóg dał nam go osiem wieków temu i On codziennie pokazuje, że jest nadal aktualny. Pan Bóg jest wierny w obietnicach i udowadnia mi, że modlitwa z pokutą daje realne i trwałe owoce. Są nimi liczne łaski wymadlane dla kobiet – mówi „najmłodsza” zakonnica

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół