Nowy numer 16/2018 Archiwum

Krewni pożegnali wujka przejdź do galerii

Do Legnicy przyjechali górale, członkowie rodziny zmarłego prezbitera.

Wśród wielu osób żegnających ks. infułata Władysława Bochnaka znaleźli się górale ubrani w swoje regionalne stroje. Byli to bliżsi i dalsi krewni zmarłego prezbietera. On sam urodził się w przecież na Skalnym Podhalu w miejscowości Groń, w gminie Bukowina Tatrzańska.

Do Legnicy przyjechała bratanica zmarłego Janina Goryl

- Był dobrym i bardzo ciepłym człowiekiem - opowiadała. - Często przyjeżdżał do nas do Gronia. Wspierał naszą rodzinę. Stojąc przed trumną chciałabym powiedzieć mu, że będziemy bardzo za nim tęsknić - mówiła 

Siostrzeniec księdza infułata, Piotr Kopeć, potwierdza zażyłe relacje, jakie łączyły całą rodzinę:

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma