• facebook
  • rss
  • Krewni pożegnali wujka

    Jędrzjej Rams

    dodane 05.11.2014 17:13

    Do Legnicy przyjechali górale, członkowie rodziny zmarłego prezbitera.

    Wśród wielu osób żegnających ks. infułata Władysława Bochnaka znaleźli się górale ubrani w swoje regionalne stroje. Byli to bliżsi i dalsi krewni zmarłego prezbietera. On sam urodził się w przecież na Skalnym Podhalu w miejscowości Groń, w gminie Bukowina Tatrzańska.

    Do Legnicy przyjechała bratanica zmarłego Janina Goryl

    - Był dobrym i bardzo ciepłym człowiekiem - opowiadała. - Często przyjeżdżał do nas do Gronia. Wspierał naszą rodzinę. Stojąc przed trumną chciałabym powiedzieć mu, że będziemy bardzo za nim tęsknić - mówiła 

    Siostrzeniec księdza infułata, Piotr Kopeć, potwierdza zażyłe relacje, jakie łączyły całą rodzinę:

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół