Najlepszy dar z siebie

Ta pielgrzymka była niczym spotkanie aniołów – na co dzień anonimowych, ale istniejących i ratujących życie.

W Sanktuarium św. Maksymiliana Marii Kolbego w Lubinie odbyła się Diecezjalna Pielgrzymka Honorowych Dawców Krwi. Prezes polkowickiego Klubu Honorowych Dawców Piotr Marszałek mówi, że taka uroczystość jest dla nich bardzo podniosłym przeżyciem. – Jest to docenienie naszej działalności, bo dzielimy się sobą, dzielimy się tą kroplą krwi, kroplą życia. Pomagamy innym, oddając krew, a także rejestrujemy potencjalnych dawców szpiku. Mamy satysfakcję, że możemy cząstką siebie podzielić się z innymi osobami i dzięki temu te osoby żyją. Uważam, że dobro, które dajemy, prędzej czy później wraca do nas – tłumaczy Piotr Marszałek.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
« 1 »