To nie jest ostatnie pożegnanie - przecież spotkamy je w niebie.
W uroczystość Zwiastowania Pańskiego 25 marca na cmentarzu w Lubinie odbyła się kolejna ceremonia pochówku dzieci utraconych. Do wspólnego grobowca złożono szczątki 34 dzieci. Łącznie spoczywa tam już 178 najmłodszych, którym nie było dane narodzić się do ziemskiego życia. Uroczystość zgromadziła wielu uczestników, nie tylko rodziny dotknięte stratą, ale także osoby, dla których życie ludzkie od poczęcia ma szczególną wartość.
Jak podkreśla Beata Lejczak-Wawrynowicz, dyrektorka Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Lubinie, to miejsce stało się ważnym punktem dla wielu rodziców:
- W ceremonii uczestniczyło bardzo dużo osób. Mamy, które utraciły dzieci nawet wiele lat temu, znalazły tutaj przestrzeń, w której mogą zapalić znicz i pomodlić się. Wcześniej często nie miały takiego miejsca - mówi.
Podobnie znaczenie tego miejsca widzi Edyta Kras-Krześniak z diecezjalnej Diakonii Życia: - Grób tych dzieci to miejsce zatrzymania. Przychodzą tu nie tylko rodzice po stracie, ale także osoby, dla których życie ma wartość i godność. W ten sposób chcą dać świadectwo pamięci i solidarności. To ważne, bo doświadczenie utraty dziecka jest niezwykle trudne. Świadomość, że nie jest się w tym samemu, daje realne wsparcie - mówi lubinianka.
Ks. Janusz Kamiński SDB prowadzący ceremonię podkreślał, że to nie jest ostatnie pożegnanie z dziećmi.
- To pożegnanie na jakiś czas. Przyjdzie moment, kiedy spotkamy się w domu Ojca. Uroczystość Zwiastowania to Dzień Świętości Życia, nie śmierci. Te dzieci żyją w Bogu. Śmierć dziecka sprawia, że zapewne czujecie się, jakbyście przechodzili przez ciemną dolinę. Jest to doświadczenie trudne do przyjęcia, ale chrześcijańska nadzieja wskazuje na ponowne spotkanie. Przyjdzie czas, kiedy w domu Ojca spotkamy tych, których nosiliśmy w sercu i pod sercem. Tam, gdzie nie ma już bólu ani łez - mówił kapłan. - Możecie prosić je o wstawiennictwo. One są przed Bogiem. Niech modlą się za was, za swoje rodzeństwo, za wasze życie tutaj aż do dnia ponownego spotkania - dodał.
Pogrzeb dzieci utraconych w Lubinie