Tego dnia w samo południe lubińska świątynia pw. św. Jana Bosko wypełniła się po brzegi. Przybyli tu liczni mieszkańcy Lubina oraz Chróstnika i Krzeczyna Wielkiego, w których posługiwał zmarły kapłan. Wielu z modlących się to wierni pobliskiej parafii pw. Matki Bożej Częstochowskiej (gdzie duchowny pracował w latach 70. XX wieku) oraz Chróstnika (w którym był proboszczem w latach 2009–2019).
Dziękujemy, że z nami jesteś
Masz subskrypcję? zaloguj się
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł
Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI
«
‹
1
›
»








