Uroczystość w legnickiej katedrze przyniosła nam "jednego człowieka w sutannie" więcej.
Sobotę 6 grudnia kleryk Mateusz Bałut z parafii pw. św. Jacka w Legnicy zapamięta na długo. Tego dnia w południe w legnickiej katedrze została odprawiona Eucharystia, podczas której otrzymał on strój duchowny. W wydarzeniu nazywanym obłóczynami, kleryk otrzymuje pobłogosławiony strój duchowny i od tego dnia staje się on jego strojem - to sutanna, biret oraz koloratka.
Jest to bardzo wzruszający moment nie tylko dla niego, ale i jego najbliższych. Co prawda przed nim jeszcze długi czas formacji, niemniej jest to radosna chwila. Dodatkowo tego dnia został on przedstawiony Kościołowi w osobie biskupa legnickiego Andrzeja Siemieniewskiego jako kandydat do święceń prezbiteratu. Od tego momentu oficjalnie stał się tym, któremu Kościół będzie się przyglądał jako przyszłemu kapłanowi.
W kazaniu biskup Siemieniewski nawiązał do trwającego ciągle roku jubileuszowego, a także 1700. rocznicy Soboru Nicejskiego na którym ustalono wyznanie wiary (homilia na stronie już niedługo).
Obłóczyny kleryka Wyższego Seminarium Duchownego Diecezji Legnickiej