Zwyczaj wyruszania pielgrzymki ze Zgorzelca ciągle przyciąga wielu pątników.
Z piosenką na ustach, w której śpiewa się "Do Maryi Panny Piątka goni", kilkadziesiąt osób w fioletowych koszulkach ruszyło dzisiaj rano z kościoła pw. św. Jadwigi Śląskiej w Zgorzelcu do Czarnej Madonny. To grupa nr 5. Pieszej Pielgrzymki Legnickiej na Jasną Górę, która od kilkunastu lat rozpoczyna pielgrzymowanie nie z Legnicy, ale właśnie ze Zgorzelca. Do pokonania mają więc nie 220, ale 320 km, zanim upadną na kolana w kaplicy cudownego obrazu Jasnogórskiej Pani.
Piąteczka wyszła ze Zgorzelca - początek pielgrzymkiDroga pielgrzymia rozpoczęła się w kościele św. Jadwigi, patronki grupy, Mszą Świętą, której przewodniczył ks. Łukasz Pawłowski, przewodnik Piąteczki.
- Te cztery dni, w których pielgrzymka promienista zmierza ku Legnicy, są rzeczywiście czasem, gdy się poznajemy, tworzymy jedną wielką rodzinę, a także możemy poznawać swoje talenty i się nimi dzielić. Ten czas jest bardzo owocny, bo zawiązuje się wspólnota i w rodzinnej atmosferze zmierzamy ku Jasnej Górze ze wszystkimi innymi grupami. Wędrujemy w roku jubileuszowym i przygotowując się do tej pielgrzymki, uświadomiłem sobie, jak wyjątkowy jest to czas i jak wyjątkowy jest temat nadziei chrześcijańskiej, która ma nas prowadzić do chwały Bożej. Pokazuje nam ona, że mamy wielką nadzieję, iż kiedyś gdy przyjdzie czas, spotkamy się z Bogiem w niebie. Dlatego też pełni nadziei kroczymy ku Matce Bożej z naszymi intencjami, z tym wszystkim, co nosimy w sercach, by to Jej powierzać, a przez to też zbliżać się przez Nią do Chrystusa i do tej chwały Bożej, którą już chcemy odczuwać tutaj, na ziemi, a która, wierzymy, będzie naszym wiecznym udziałem - mówił kapłan.
Wśród pątników są tacy, którzy wybierają się pierwszy raz w życiu, jak chociażby Anna i Daniel Włoszczyk z Czerwonej Wody.
- Idea pójścia na pieszą pielgrzymkę dojrzewała we mnie od lat. Ale jakoś wcześniej był zawsze ogrom różnych obowiązków, które nie pozwalały nam na zrealizowanie tego pragnienia. No ale w końcu postanowiliśmy ruszyć, jesteśmy teraz na takim etapie naszego życia, że czujemy, iż to najwyższy czas, by podziękować Matce Najświętszej za to, co osiągnęliśmy: za naszą rodzinę, dom, za całe nasze dotychczasowe życie. Bo gdyby nie Ona, gdyby nie Pan Jezus, ciężko byłoby nam iść do przodu - mówią małżonkowie.
Pierwszego dnia Piąteczka będzie spała w Gierałtowie. Drugiego dnia w Bolesławcu. W czwartek wyjdzie z Bolesławca razem z grupą nr 3. W piątek wieczorem obie grupy dotrą do Legnicy. XXXIII Piesza Pielgrzymka Legnicka wyruszy w najbliższą sobotę.