Legniczanie od 20 lat, bez przerwy, spotykają się przy pomniku papieża w rocznicę jego śmierci.
Refleksyjnie zrobiło się 2 kwietnia wieczorem przy pomniku św. Jana Pawła II stojącym przy legnickiej katedrze. Już po godzinie 21 pierwsi legniczanie zaczęli schodzić się w to miejsce. Im bliżej było godziny 21.37, tym liczniejsza grupa otaczała pomnik. Wraz z coraz większą liczbą uczestników, przybywało także zapalonych zniczy przy cokole pomnika. Gdy finalnie wskazówka zegarka osiągnęła wspomnianą godzinę, na placu stało kilkadziesiąt osób. Kilkoro z nich trzymało polskie flagi. Przeważali ludzie dojrzali, ale byli też ludzie młodzi, a nawet kilkoro dzieci.
Wartę przy pomniku objęli harcerze ze Związku Harcerstwa Polskiego. Tuż przed godziną 21.37 podharcmistrz Artur Torbiński zaprosił wszystkich do wspólnego odśpiewania „Barki”. Przypomniał przy tym, że to legnickie miejsce od 20 lat, każdego 2 kwietnia, jest miejscem spotkania i przypominania postaci św. Jana Pawła II. Jest to jedno z niewielu albo nawet jedyne miejsce w diecezji, gdzie ani razu nie przerwano tych rocznicowych papieskich spotkań..
Po tej części refleksyjnej ks. Artur Jaguszczak z parafii katedralnej zaprosił wszystkich do modlitwy za przyczyną świętego papieża. Po niej pozwolił sobie na krótką prywatną refleksję:
- Gdy papież odchodził do Domu Ojca, ja miałem zaledwie 11 lat. Niewiele rozumiałem z tego, co się wówczas działo. Pamiętam, że wróciłem do domu, oglądaliśmy relację w TV, gdy podano informację o śmierci papieża. Popłakaliśmy się. Z pontyfikatu papieża niewiele pamiętam. Na szczęście są pisma, nagrania, po które później mogłem sięgać i poznawać zarówno samego papieża, jak i jego duchową spuściznę. Dzisiaj jesteśmy wezwani, by jego nauczanie wprowadzać w życie. Pamięć o papieżu jest ważna, ale o wiele ważniejsze jest realizowanie jego nauczania - mówił kapłan.
W diecezji legnickiej drugim niejako oficjalnym wspomnieniem osoby św. Jana Pawła II jest zawsze dzień 2 czerwca. Wówczas wspominamy pielgrzymkę apostolską papieża do Polski z roku 1997, kiedy to na legnickim lotnisku odprawił on Mszę św., podczas której koronował ikonę Matki Bożej Łaskawej z diecezjalnego sanktuarium w Krzeszowie.