Nowy numer 49/2022 Archiwum

W lubińskim "Kociołku" o pięknie utraconym

Gościem comiesięcznych spotkań z wartościami był Zbigniew Władysław Solski, teatrolog i performatyk.

W piątek 23 września, po wakacyjnej przerwie, odbył się w Lubinie 89. Salezjański Kociołek Kultury. Tym razem gościem wydarzenia był dr hab. Zbigniew Władysław Solski, teatrolog, performatyk i kulturoznawca, który wygłosił prelekcję pt. „Piękno utracone”.

W lubińskim "Kociołku" o pięknie utraconym

W trakcie spotkania gość pytany był m.in. o kwestię przekazywania sztuki z wartościami młodemu pokoleniu. - Kiedyś wymyśliłem słowo "ładność". Ono istnieje w słowniku, ale nie jest używane na serio, ma jakiś negatywny wydźwięk. Ja chciałem podejść w sposób pozytywny. Ładne jest coś, co wszyscy uznajemy za ładne i nie ma w tym różnic. To jakaś średnia. Patrzymy na głos tłumu – mówił Solski, który zachęcał do tworzenia sztuki w domu. Według prelegenta piękno mogą tworzyć nie tylko ci, którzy uważają samych siebie za wielkich artystów. - Według tych utopistów nas, tłumu, nie ma. Dla nich nie istniejemy. Jesteśmy wykluczeni, wszyscy, jak tu siedzimy. Pojawiają się określenia deprecjonujące: „Janusze”, „Grażyny” – mówił. – Piękno jest rodzajem ładności. Nie wstydźmy się swoich poglądów, tego, co nam odpowiada. Bo po tamtej (artystów gardzących tłumem – przyp.red.) stronie ma nic, jest wydmuszka. Najważniejsze jest to, co się dzieje wśród nas, w rodzinie, w gronie znajomych – zachęcał.

Gość „Kociołka” mówi, że chodzi tu o zrównoważenie piękna z prawdą i dobrem. – W okresie stanu wojennego we Wrocławiu współprowadziłem „Teatr chleba”. Były to comiesięczne spotkanie integracyjne z osobami niepełnosprawnymi, gdzie ci twórcy prezentowali swoje wiersze, obrazy, grafiki wespół z uznanymi artystami, poetami Wrocławia. W żadnym innym miejscu i czasie takie połączenie nie byłoby niestety możliwe – mówił pan Zbigniew. – Nasze spotkania trwały tak długo, aż upiekł się chleb. Potem wszyscy się nim dzieliliśmy. Wtedy mówiło się jeszcze o "Teatrze wspólnoty" – wspominał. 


Pan Zbigniew jest znawcą twórczości Karola Wojtyły (gość jest m.in. autorem monografii "Ikony krawędzi w dramatach Samuela Becketta, Karola Wojtyły i Martina Bubera") oraz Tadeusza Różewicza (w 2011 r. ukazała się jego książka „Fiszki Tadeusza Różewicza”, w której opisał fenomen jego pisarstwa).

Ma w dorobku sukcesy artystyczne w zakresie reżyserii i scenografii, jest autorem dramatów.

Salezjański Kociołek Kultury od lat wspólnie organizują parafia pw. św. Jana Bosko w Lubinie oraz działająca przy niej wspólnota „Wiara i Rozum” (ostatnim gościem była w czerwcu dr Izabela  Rutkowska). Wykłady odbywają się  w sali teatralnej tamtejszego kościoła.  

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy