Nowy numer 39/2022 Archiwum

O pamięć, nie o zemstę

W Jeleniej Górze stanął pomnik, który upamiętni zamordowanych Polaków.

W niedzielę 10 lipca, a więc dzień przed Narodowym Dniem Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów, który przypada 11 lipca, w Jeleniej Górze został odsłonięty pomnik ku czci ofiar zamordowanych przez państwo sowieckie w Katyniu, ofiar zsyłek na Sybir, a także ofiar z Wołynia.

Uroczystości tego dnia ściągnęły na skwer Wołyński głównie przedstawicieli samorządu, w tym liczne poczty sztandarowe poszczególnych formacji mundurowych, kombatanckich, sybirackich, a także szkół oraz osoby związane ze środowiskami dotkniętymi przez wszystkie upamiętnione na obelisku zbrodnie.

Jerzy Łużniak, prezydent stolicy Karkonoszy, bardzo mocno podkreślał, że „odsłaniając ten pomnik, spełniamy moralny i obywatelski obowiązek”.

– A przecież jednocześnie naszym humanitarnym i obywatelskim obowiązkiem było przyjęcie setek tysięcy wojennych uchodźców z napadniętej przez Rosję Ukrainy. Z tej powinności polskie społeczeństwo wywiązało się w taki sposób, który politycy światowych mocarstw uważają za wyjątkowy. Czy to pozostaje w sprzeczności z sobą? Otóż nie. Zdrowo osądzamy zbrodnię, nawet jeżeli została dokonana 80 lat temu. Tej oceny nic nie zmieni i nic jej nie zatrze. Nie ma bowiem usprawiedliwienia dla ludobójstwa. Pamięć ofiar będziemy nieść w naszych umysłach i naszych sercach. Ofiar Wołynia, ofiar nacjonalistycznych zbrodni nie zapomnimy. Tyle że dzisiaj jako ludzie, którym humanizm jest bliski, pomagamy innym ofiarom, innego agresora. Kobietom i dzieciom, które miały szczęście uciec przed bombami i rakietami. I które zostawiły w Ukrainie mężów i ojców, walczących z bestialstwem rosyjskich wojsk. Walczących także za naszą wolność, co trzeba też pamiętać. To wszystko jest skomplikowane. Niełatwo jest nam, a zwłaszcza osobom, które straciły na Wołyniu bliskich, rozdzielić te sprawy i uznać, że prawo moralne nakazuje nam niesienie pomocy. Wierzę jednak, że będziemy potrafili to zrobić zarówno w imię historycznej prawdy, jak i przyszłości – mówił J. Łużniak.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy