Nowy numer 32/2022 Archiwum

Pójdziesz, będziesz chodził

Jeszcze można się zapisać, by zanieść swoje i powierzone intencje przed tron Matki Bożej.

W uroczystość Świętych Apostołów Piotra i Pawła 29 czerwca kolejny raz spotkali się członkowie grupy nr 4 Pieszej Pielgrzymki Legnickiej. Ich comiesięczne spotkania każdego 29 dnia miesiąca odbywają się od około dwóch lat. W ten sposób czwórkowicze podtrzymują ducha jedności w grupie. Tym razem w salce przy kościele pw. MBKP w Legnicy pojawiły się także osoby, które wyjdą na pielgrzymkę po raz pierwszy. − Postanowiłem, że wreszcie trzeba pójść. Kilka razy składałem w poczcie pielgrzymkowej moje intencje i prosiłem o modlitwę. Czułem się w obowiązku ruszyć samemu na Jasną Górę i modlić się w intencjach innych. Już ogłosiłem w rodzinie, że idę i poprosiłem o napisanie intencji, które zabiorę w drogę − mówi Wojciech Mijas z Legnicy, który wkrótce zostanie pątnikiem.

− Przyszedłem na spotkanie przedpielgrzymkowe, ponieważ chciałem się dowiedzieć, jak wygląda pielgrzymka od strony organizacyjnej: gdzie śpimy, gdzie jemy, jak idziemy. Miałem kilka pytań np. co zrobić, jak się gorzej poczuję – mówi legniczanin. Spotkanie przedpielgrzymkowe jest też okazją do uzupełnienia formalności i zapisu na tegoroczną wędrówkę do Maryi. Tak mówi Jarek z Pątnówka, doświadczony pielgrzym, który wielokrotnie wędrował na Jasną Górę. – Pierwszy raz na pielgrzymkę poszedłem chyba w 1986 roku. Później co roku, przez 10 lat, każde wakacje oznaczały pieszą pielgrzymkę z Wrocławia, a później z Legnicy do Częstochowy. Kiedy założyłem rodzinę, pielgrzymowanie stało się niemożliwe. Kilka lat temu wróciłem, bo to uzależnia. Im bliżej wakacji, tym pragnienie ruszenia na szlak jest coraz większe. Są intencje, jest za co dziękować i o co prosić Boga. No i tutaj jest jakiś inny klimat. Ludzie lepiej się do siebie odnoszą. Chcę tego doświadczać. Zapraszam do ruszenia z nami i proszę pamiętać, że kto pójdzie jeden raz, będzie chciał tu wracać – mówi Jarek.

Po raz 15. w drogę wyruszy Ania Beńko z Legnicy. – Pielgrzymka to czas błogosławionej drogi. Jesteśmy tam z drugim człowiekiem i z Bogiem. Tworzy się wielka więź, którą mogę nazwać rodzinną. Dlatego też spotykamy się każdego 29. dnia miesiąca, aby modlić się wspólnie na różańcu. To nas scala i łączy – mówi Ania. – Ta modlitwa jest też obecna na pielgrzymce, bo przecież nie jest to tylko wyprawa turystyczna. Wiele się wymodliło na szlaku. Za każdym razem wylewa się tam morze łask. Wierzę chociażby w to, że Matka Boża pomogła wyjść mojej koleżance z choroby nowotworowej, ale i podniosła ją na duchu. Podczas tamtej pielgrzymki na dużym zielonym banerze napisaliśmy nasze intencje. Był niesiony na przedzie grupy. Później złożyliśmy go na Jasnej Górze, przed ołtarzem z wizerunkiem Matki Bożej – mówi Anna.

W diecezji legnickiej jest wiele osób, które nie są w stanie wyruszyć na pielgrzymkowy szlak. Organizatorzy pielgrzymki zapraszają ich, by przekazali swoje intencje pątnikom, a także, by podjęli się duchowego uczestnictwa. − Pomogą nam w tym rzeczy przygotowane przez nasz zespół redakcyjny – znaczek oraz zeszyt duchowego uczestnictwa. W zeszycie każdy dzień pielgrzymki jest pokrótce scharakteryzowany. Jest tam modlitwa powszechna, wprowadzenie do tajemnicy dnia, rozważania różańcowe, medytacje do Koronki do Bożego Miłosierdzia, rozmyślania o rachunku sumienia, a nawet bajka na dobranoc. Są też rozważania Drogi Krzyżowej. Zeszyt to aż 200 stron treści bogatych duchowo. Znajduje się w nim chociażby gra planszowa i namiar na konspekty katechez szkolnych. Pytajcie o te zeszyty księży proboszczów, ponieważ kolporterzy prasy katolickiej dostarczają książeczki do każdej parafii. Ofiara jaką złożycie, pomoże w organizacji tegorocznej Pieszej Pielgrzymki Legnickiej na Jasną Górę – informuje ks. Tomasz Metelica.

Więcej oficjalnych informacji na temat pielgrzymki na stronie: pielgrzymkalegnicka.pl.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama