Jak przyznaje ks. Paweł Oskwarek, proboszcz parafii pw. Nawiedzenia NMP w Karpaczu, niegdyś nie było tu szczególnego kultu ks. Jerzego. – Pewnego dnia, na początku mojej posługi w parafii, przyjechali do nas harleyowcy. Okazało się, że co roku odwiedzają jakieś miejsce związane z kultem ks. Popiełuszki i poprosili o otwarcie naszego kościoła pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa, w której ten miał sprawować jedną ze swoich Mszy św. prymicyjnych – opowiada.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








