Z diecezji legnickiej w ciągu kilku pierwszych dni wojny na Ukrainie dziesiątki transportów wyjechały z darami na granicę polsko-ukraińską. Organizowali je Dolnoślązacy, stowarzyszenia i fundacje, samorządy oraz parafie. W zdecydowanej większości wystarczyło kilkadziesiąt godzin od momentu ogłoszenia zbiórki, by ludzie po brzegi zapełnili darami samochody.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








