Nowy numer 32/2022 Archiwum

Ratują nasze dziedzictwo

Pojawiła się szansa, by podźwignąć z ruiny budynek pomagdaleńskiego klasztoru i odzyskać go dla lokalnej społeczności jako zabytek i miejsce wydarzeń kulturalnych.

Spiritus movens przedsięwzięcia są osoby z Fundacji Twoje Dziedzictwo. Dziesięć lat temu udało im się nagłośnić sprawę popadającego w ruinę poewangelickiego kościoła z Żeliszowa. Świątynia, zwana perłą Żeliszowa, została uratowana przed degradacją dzięki zbiórkom pieniężnym oraz promowaniu idei w mediach.

Fundacja chce uratować kolejny zabytek, ruiny gotyckiego klasztoru sióstr magdalenek w Nowogrodźcu, które do niedawna były własnością samorządu gminy Nowogrodziec. Decyzją radnych, po opinii konserwatora zabytków, obiekty zostały przekazane w formie darowizny na rzecz Fundacji Twoje Dziedzictwo. Organizacja rozpoczęła już zbiórkę pieniędzy na rozpoczęcie remontu, czy raczej w pierwszej kolejności na zabezpieczenie przed całkowitą dewastacją. Koszt prac oszacowano obecnie na milion złotych.

Historia ruin jest nierozerwalnie związana z Nowogrodźcem i zakonem sióstr św. Marii Magdaleny od Pokuty. Początkowo był to nieduży obiekt, nazwany niekiedy zameczkiem myśliwskim, który był pierwszą siedzibą zakonnic na terenie Śląska. A te przybyły tutaj już w 1217 roku. Budynek przekazała zakonnicom ponoć sama św. Jadwiga Śląska, żona księcia Henryka Brodatego. Dzięki fundacji i późniejszemu rozwojowi zgromadzenia zyskał Nowogrodziec. Z czasem siostry nawet go kupiły i były jego właścicielami aż do 1810 roku, do czasu kasaty zakonów w państwie pruskim. Ogromne zabudowania zaczęły pełnić funkcję m.in. sądu, protestanckiego seminarium i więzienia. Po II wojnie światowej obiekty zostały zdewastowane i niszczały. Całkowite ich odnowienie i przywrócenie do użytku może pochłonąć nawet kilkadziesiąt milionów złotych.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama