Wspomnienie św. Sebastiana to ważny dzień dla polkowiczan.
W czwartek 20 stycznia w Polkowicach świętowano odpust ku czci św. Sebastiana. – Czego może nauczyć nas ten święty męczennik? – pytał wiernych ks. Leopold Rzodkiewicz, który tego dnia przewodniczył Eucharystii i wygłosił kazanie w parafii pw. Matki Bożej Łaskawej i św. Sebastiana. Kapłan odniósł się do słów modlitwy wypowiedzianej na początku liturgii. – Słuchać bardziej Boga, niż ludzi. Nasze słowa przypominają strzały, którymi wasz patron został przeszyty – mówił. – Dziś nikogo nie interesuje również, co druga osoba ma do powiedzenia. Nim dosłuchamy do końca, już szykujemy kontrargumenty – tłumaczył duchowny, zauważając pewną zależność: w ikonografii bowiem święty męczennik jest przeszyty pięcioma strzałami, co ma symbolizować łączność z Chrystusem i Jego świętymi pięcioma ranami.
Subskrybuj i ciesz się nieograniczonym dostępem do wszystkich treści