Nowy numer 47/2021 Archiwum

Węgliniec. Modlitewni patrioci

Poszli w nocy, w zimnie i wzdłuż granicy, by z bł. kard. St. Wyszyńskim modlić się za Polskę.

W piątek 12 listopada 2021 r. w kościele pw. Matki Bożej Królowej Polski w Węglińcu miała początek IV Zgorzelecka Nocna Droga Krzyżowa w intencji ojczyzny. Wydarzenie rozpoczęło się od Eucharystii, której przewodniczył proboszcz parafii w Węglińcu ks. Paweł Wołczański. Przy ołtarzu obecny też był ks. Mirosław Makowski, proboszcz parafii pw. św. Jana Chrzciciela w Zgorzelcu, miejsca, gdzie narodziła się idea takiej modlitwy i gdzie w tym roku miała się zakończyć jej trasa.

Po zakończeniu Mszy odbyło się krótkie spotkanie informacyjne na temat trasy oraz rozesłanie i błogosławieństwo pątników. W Drogę Krzyżową ruszyło 26 osób. W czasie modlitwy rozważane były stacje Drogi Krzyżowej napisane przez bł. kard. Stefana Wyszyńskiego. W trakcie trudnej wędrówki kilka osób zrezygnowało. Do celu, czyli kościoła pw. św. Jana Chrzciciela w Zgorzelcu, dotarło 21 osób.

Całe wydarzenie trwało około 8 godz. Zgorzelecka Nocna Droga Krzyżowa w intencji ojczyzny to wydarzenie cykliczne odbywające się w listopadzie w okolicach Święta Niepodległości. W trasę Drogi Krzyżowej wierni ruszają, aby modlić się w intencji ojczyzny o pokój i jedność.

Nocna Droga Krzyżowa nie należy do łatwych form modlitwy, dlatego cieszy, że tak wiele osób wyruszyło na modlitewny szlak.

- Szczególnie cieszy nas otwartość i chęć pomocy ze strony kapłanów. Dziękujemy ks. Pawłowi Wołczańskiemu, proboszczowi z Węglińca, za możliwość rozpoczęcia Mszą Świętą w kościele w Węglińcu Zgorzeleckiej Nocnej Drogi Krzyżowej, za przewodniczenie Mszy, wygłoszenie słowa, życzliwość i otwartość. Dziękujemy ks. Mirosławowi Makowskiemu, proboszczowi parafii pw. św. Jana Chrzciciela w Zgorzelcu, za otwartość i pomoc w organizowaniu Drogi Krzyżowej. Ks. Pawłowi Jaguszowi, proboszczowi z Dłużyny Dolnej, za otwarcie w nocy kościoła i wystawienie Najświętszego Sakramentu. Dziękujemy ks. diakonowi Piotrowi Kaściszynowi za towarzyszenie nam w czasie drogi oraz za błogosławieństwo na końcu Drogi Krzyżowej - pisze w relacji Jakub Zwoliński, współorganizator.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama