Nowy numer 3/2021 Archiwum

Królewski skarb Trójgarbu

Odrestaurowano figurę, przywrócono znaleziony w lesie tron. Uprzątnięto przyległy teren, postawiono też nowe ogrodzenie. Wszystko to dla Matki Bożej Tronującej, Królowej Sudetów.

Można je spotkać w całej Polsce. Przydrożne kapliczki są nieodłączną częścią krajobrazu i często historycznym już świadectwem pobożności okolicznych mieszkańców. Jednak obecnie wydaje się, że sposób przeżywania wiary coraz bardziej ogranicza się do budynków sakralnych. Coraz rzadziej zdarzają się fundacje kapliczek, pomników, figur czy krzyży gdzieś przy drodze, na skraju lasu lub w przydomowym ogrodzie.

Jedno z takich miejsc łączy w przestrzeni wiary trzy miejscowości. Witków i Gostków to parafie z diecezji legnickiej, Stare Bogaczowice to już diecezja świdnicka. Tym, co łączy Gostków i Stare Bogaczowice, jest gmina. Witków to już gmina Czarny Bór. Niemniej wszystkie trzy miejscowości należą do powiatu wałbrzyskiego, który siedzibę ma w diecezji świdnickiej. A pośrodku nich stoi Matka Boża Tronująca, Królowa Sudetów.

Między Gostkowem, Starymi Bogaczowicami i Witkowem wznosi się sudecki szczyt Trójgarb. Nie jest szczególnie wysoki, bo najwyższe z trzech wzniesień osiąga 778 m n.p.m. Żeby jednak wspiąć się na niego od strony Gostkowa, trzeba iść ponad półtorej godziny. To już dłuższy spacer, ale nagrodą za trud wędrówki mogą być piękne widoki na sąsiednie góry i doliny, ponieważ na szczycie od dwóch lat stoi dumnie 23-metrowa wieża widokowa. Ale to nie ona jest skarbem Trójgarbu. Na jego zboczach, na skrzyżowaniu dróg, jednej z zachodu – z Gostkowa – i jednej z kierunku północ–południe, czyli biegnącej ze Starych Bogaczowic do Witkowa, stoi kapliczka poświęcona Matce Bożej. Gdy przyglądamy się kolumnie, na której została umiejscowiona figura Matki Bożej z Jezusem, mogą nas dziwić trzy rzeczy: przymiot, czyli wezwanie, pod jakim jest znana tutejsza Matka Boża; to, że jest ona przepięknie odrestaurowana, oraz samo miejsce, w którym znajduje się kapliczka.

Wezwanie

Figury Maryi w zdecydowanej większości wyobrażają stojącą Bogurodzicę – tak jest chociażby w przypadku figur np. Matki Bożej Fatimskiej, Białej Legnickiej Pani, Matki Bożej z Lourdes, Matki Bożej z La Salette. Pod Trójgarbem możemy zaś odnaleźć figurę Matki Bożej w pozycji siedzącej. Jej tytuł to Matka Boża Tronująca. Odwołuje się on do kilku przymiotów. Po pierwsze, Matka Boża po wniebowstąpieniu została ukoronowana na Królową nieba i ziemi. W to wierzą katolicy. Atrybutem Jej królewskości i panowania jest więc tron, na którym zasiada.

Ale to nie wszystko – na kolanach Matki siedzi Jej Syn – młody Jezus. Jak możemy przeczytać na stronach Stowarzyszenia Matki Boskiej Tronującej (www.mbtks.pl): „Trzyma Ona na swym łonie Dzieciątko, dla którego ona sama jest tronem – Sedes Gratiae – Tronem Łaski. Maryja ubrana jest w długi drapowany płaszcz. Jej głowę osnutą maphorionem (welonem) wieńczy korona. W prawej dłoni dzierży jabłko. Obydwa te atrybuty są symbolem królewskiej władzy, nie tylko Maryi (Maria Regina), ale i Chrystusa jako Księcia Pokoju. Dzieciątko, ułożone centralnie, odziane jest w chiton (tunikę). W lewej dłoni obejmuje zamkniętą księgę, a prawa układa się w geście teofanii. Księga trzymana przez Dzieciątko to księga Ewangelii, co ma oznaczać, że źródłem władzy królewskiej nie jest zniewolenie ani przemoc, lecz służba i uniżenie, które najpełniej zaprezentowali Chrystus i Maryja”.

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama