Nowy numer 47/2020 Archiwum

Techniczne pogranicze

Na przygranicznych terenach Polski i Czech w ofercie dla turystów pojawi się całkowicie nowa mapa.

Dwie instytucje – Czeska Izba Gospodarcza oraz Karkonoska Agencja Rozwoju Regionalnego – przygotowały i wydały mapę turystyczną. Jest ona nieco inna niż tradycyjne mapy. Zaznaczone są na niej obiekty, atrakcje z polsko-czeskiego pogranicza, które mają wspólną cechę – są mało znane. Są to najczęściej małe, lokalne muzea, izby pamięci, warsztaty z wymierającymi zawodami. Nierzadko te małe manufaktury są warsztatami pracy właścicieli.

Dla czeskiej strony pokazanie bogactwa regionu było zadaniem najważniejszym. – Zależy nam, by turyści, patrząc na Góry Izerskie albo na Karkonosze, nauczyli się, że jest tutaj coś więcej niż Harachov czy też Śnieżka – mówi Oskar Mužíček.

Polska strona też ma wiele do zaoferowania turystom. – Takie spójne propozycje są potrzebne na przykład organizatorom wycieczek. Dzięki temu turysta może lepiej poznać całe pogranicze. Jest potencjał – mówi Andrzej Mateusiak z PTTK. Powstanie mapy nie było tanie, ponieważ wydano na nią aż 300 tys. złotych.

Pomysł wpisuje się w tworzony od niedawna Dolnośląski Szlak Zabytków Techniki. Dolnośląska Mapa Zabytków Techniki jest wspólnym przedsięwzięciem Fundacji Ochrony Dziedzictwa Przemysłowego Śląska oraz Dolnośląskiego Urzędu Marszałkowskiego. Mapa ma być nowoczesnym, dostępnym dla każdego narzędziem umożliwiającym odnajdywanie najcenniejszych zabytków techniki Dolnego Śląska.

Obecnie tworzy go ponad 20 obiektów rozsianych po naszym województwie – od kopalni, przez muzea, po kolejki wąskotorowe. Wzorem dla stworzenia szlaku jest jego górnośląski odpowiednik – Szlak Zabytków Techniki Województwa Śląskiego. Liczy on około 470 km, a tworzy go obecnie 40 obiektów w 30 miejscowościach Górnego Śląska.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama