Nowy numer 48/2020 Archiwum

Święty w progi domu

Chętni mogli przez jeden dzień poczuć szczególną bliskość patrona ich parafii.

W niedzielę 27 września wierni parafii pw. św. Michała Archanioła w Koskowicach świętowali odpust. Przy tej okazji odbyła się peregrynacja figury ofiarowanej przez jedną z parafianek.

Wśród chętnych do przyjęcia 80-centymetrowej rzeźby św. Michała Archanioła z Gargano znaleźli się państwo Stefania i Stanisław Hopowie. – Przez całą noc czuwaliśmy z małżonką, by św. Michał Archanioł nie pozostawał sam – mówi pan Stanisław, dla którego obecność figury miała duże znaczenie. – To umacnia wiarę. Chodzę, nie dotykając nogami podłogi – dodaje mężczyzna w sile wieku, który tydzień wcześniej wraz z małżonką odbył wyprawę na Jasną Górę.

Z rzeźbą wędruje książeczka. – Figurę ustawiłem w godnym miejscu. Zmówiłem przy niej nowennę, Różaniec, przeczytałem historię objawień w Gargano. Kiedyś nawet byłem w tej grocie – opowiada Józef Prus. W dniu, w którym wziął figurę do siebie, akurat miał urodzinową Mszę św.

– Ofiarodawczynią Eucharystii nowennowych oraz fundatorką figury św. Michała Archanioła jest nasza parafianka, pani Emilia – tłumaczy ks. Mariusz Habiniak, proboszcz miejsca, który wpadł na pomysł zorganizowania peregrynacji figury po domach parafian.

Pani Emilia, mieszkanka Ziemnic, z urodzenia jest legniczanką. Pasjonatka historii; patrząc analitycznym spojrzeniem na dzieje okolic, zauważa pewną niezwykłą zależność. – Prócz bitwy pod Legnicą, która zmieniła losy Europy, na tych terenach odbywało się wiele bitew. Zwyciężały w nich jednak najczęściej nie armie liczniejsze i lepiej wyposażone, ale te słabsze – mówi. – Uważam, że czynnikiem rozstrzygającym był tu nie człowiek, armie, dowódcy, ale sam Bóg – dodaje pani Emilia.

Fundatorka figury uważa, że peregrynacja przyniesie błogosławione owoce. – Trzeba ożywiać kult św. Michała Archanioła. Uważam, że mieliśmy ku temu powody okazywane przez stulecia. Efekty przyjdą, niemożliwe jest, by tak potężny patron w jakiś sposób na to nie odpowiedział – mówi pani Emilia.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama