Nowy numer 32/2020 Archiwum

Bohater w koloratce

Z okazji chojnowskich jubileuszy dzieje brzeżańsko- -chojnowskiego kapłana przybliżyła prof. Kazimiera Jaworska.

Chojnowska parafia pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła od 22 do 28 czerwca obchodziła ważne jubileusze. Jednym z nich była 140. rocznica urodzin ks. kan. Adama Szczepana Łańcuckiego. W ramach prowadzonych wykładów prelekcję wygłosiła prof. dr hab. Kazimiera Jaworska, wykładowca PWT we Wrocławiu.

– Wydawało mi się, że na temat tego księdza wiem już wszystko. Kiedy w późniejszej pracy naukowej natknęłam się na obszerną dokumentację na jego temat aż we Wrocławiu i Warszawie, dotarło do mnie, z jak wielkim bohaterem mamy tutaj do czynienia – mówiła o ks. Łańcuckim profesor.

Prelegentka przedstawiła niezwykły życiorys zasłużonego kanonika, zwracając szczególną uwagę na jego posługę jako proboszcza w Brzeżanach i Chojnowie. Pierwsza z wymienionych miejscowości leżała przed wojną na terenach archidiecezji lwowskiej. We fragmentach biografii księdza z tamtego okresu szczególnie uwidacznia się jego ogromny wpływ na rozwój lokalnej społeczności oraz działalność patriotyczna. Trzykrotnie wydawano na niego wyrok śmierci: raz cudem uniknął jej z rąk ukraińskich Strzelców Szicowych – nawet wykopał już sobie grób, raz z rąk Rosjan (Niemcy wkroczyli na te ziemie tuż przed wykonaniem wyroku), a innym razem uniknął jej z rąk nacjonalistów z UPA, którzy skazali go na śmierć w trybie zaocznym.

Po II wojnie światowej, wysiedlony w wagonach bydlęcych z terenów brzeżańskich, wraz z grupą 900 parafian trafił do Chojnowa, gdzie m.in. przyczynił się do uruchomienia lokalnych szkół podstawowych oraz prowadził działalność konspiracyjną. Kilkakrotnie przesłuchiwany na UB, najprawdopodobniej torturowany, nigdy nie wyjawił osób, którym przekazywał zabronione pismo „Wolność”. Został skazany na karę trzech lat więzienia, której nie wykonano ze względu na chorobę i późniejszą amnestię. Służby sporządziły baczną relację nawet z jego… pogrzebu. – Poznałam wiele biografii, ale ta zrobiła na mnie szczególnie wrażenie – podsumowała prof. Jaworska.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama