GN 43/2020 Archiwum

Kolejni bracia

Placówkę Domu Pomocy Społecznej w Legnickim Polu opuścili już ostatni zakonnicy, którzy przybyli tam posługiwać w czasie zarażeń koronawirusem.

Pobyt czterech zakonników w Domu Pomocy Społecznej w Legnickim Polu wiązał się z obecnością koronawirusa w placówce. Bracia posługiwali przez dwa tygodnie, po czym 1 czerwca na ich miejsce przybyło pięciu kapucynów z Krakowa. Jednym z nich był br. Paweł, kapłan i opiekun grupy, która składała się jeszcze z czterech braci w trakcie formacji.

– Nasz pobyt w Legnickim Polu był naturalną kontynuacją tradycji naszego zakonu. Pierwsi kapucyni słynęli z tego, że ochoczo brali udział w zwalczaniu epidemii dżumy – mówi duchowny. – Przed przyjazdem spodziewaliśmy się swoistego trzęsienia ziemi i sporej ilości pracy fizycznej. Bogu dzięki, sytuacja w placówce nie była dramatyczna i wszystko przebiegało spokojnie – dodaje br. Paweł.

Dwutygodniowy pobyt braci kapucynów w Legnickim Polu nie sprowadzał się jednak tylko do codziennych prac. – Posługiwaliśmy jako wolontariusze, więc braliśmy udział w takich elementach życia codziennego mieszkańców jak karmienie itp. Nasza misja polegała jednak przede wszystkim na samej obecności, wspólnych grach planszowych, rozmowach. Kontakt momentami był trudny (wiąże się to z charakterem ośrodka), jednak otrzymaliśmy od mieszkańców sporą dozę sympatii i życzliwości. Drogę poniekąd przetarli nam zakonnicy, którzy byli tutaj przed nami – tłumaczy opiekun pięcioosobowej grupy krakowskich kapucynów.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama