Nowy numer 49/2020 Archiwum

Kaplice i altarzyści

Za majestatem katedry stoją nie tylko posługujący w niej kapłani, ale i wierni, odpowiedzialni za swoją świątynię.

Kapłani opiekunowie

Dobudowywane ołtarze nie były jednak zostawiane samym sobie. – Do legnickiej katedry przynależeli księża altarzyści (kanonicy), którzy opiekowali się kaplicami, odprawiali w nich Msze św. i utrzymywali się z datków na ołtarze – mówi proboszcz.

Z pracy dr. Stanisława Jujeczki „Duchowni średniowiecznej Legnicy – studium prozopograficzne”, wydanej przez Towarzystwo Przyjaciół Nauk w Legnicy, możemy się dowiedzieć m.in., że w XIV w. „Poza kilkoma wzmiankami (…) nie spotykamy przy kościele św. Piotra duchownych z tytułem wikariusza. Ich miejsce zajęli liczni kapelani, z których niektórzy posiadali w kościele własne ołtarze”.

Wierni żywiący wątpliwość odnośnie do bezstronności proboszcza przy przydzielaniu alterii, zaznaczali w testamentach, że dany ołtarz ma trafić w ręce kapłana bez własności. Tak oto testamenty stały się nie tylko wyrazem ostatniej woli, ale i źródłem wiedzy historycznej.

Jak jednak wyglądały wtedy Msze św.? Duchowni dzielili się godzinami czy Eucharystie były sprawowane naraz? – Mówiąc o średniowieczu, trzeba nieco przestawić myślenie. W okresie liturgii trydenckiej Mszę św. sprawował jeden ksiądz, koncelebrowanych nie było. Oprócz tego obowiązywał 24-godzinny post eucharystyczny, w związku z czym najlepiej było sprawować Ofiarę przed południem. Każdy z kapłanów odprawiał ją przy swoim ołtarzu – tłumaczy ks. Robert, który Mszę św. w klasycznym rycie rzymskim sprawuje w legnickiej katedrze w każdą drugą niedzielę miesiąca.

– Homilie nie wchodziły w skład liturgii i były swoistym przerywnikiem. O kazaniach w kaplicach bocznych można zapomnieć. W tamtych czasach ciekawie wyglądała sprawa siedzenia. Nie wszyscy wiedzą, że ławki pojawiły się w kościołach dopiero później, więc wierni przeżywali całą Mszę św. na stojąco – tak jak ma to miejsce w dzisiejszych cerkwiach – dodaje duchowny.

Z historią księży opiekujących się ołtarzami wiąże się jeszcze jeden budynek w Legnicy. Na ul. św. Piotra 2, nieopodal katedry, mieści się były „Dom altarzystów”, który w późniejszym okresie pozwolił skupić ich wszystkich w jednym miejscu. Budynek gościł potem także nauczycieli z tutejszej szkoły parafialnej. Jego gruntowny remont miał miejsce na początku lat 70. ubiegłego stulecia. Dziś obiekt pozostaje nieużywany.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama