Nowy numer 22/2020 Archiwum

Jazda bez trzymanki, ale z wiarą

Sławomir dzisiaj dobrze wie, że Bóg działa nie tylko w kościele. Lubinianin zaprosił Go także do swojej firmy.

Swój biznes prowadzi od 30 lat. Jest też szczęśliwym mężem i ojcem pięciorga dzieci. Jego zawodowa droga nie była jednak usłana różami.

Odbudować sumienia

Całkiem niedawno pan Sławomir wziął udział w rekolekcjach w Głębowicach, zorganizowanych przez duszpasterstwo Talent, przeznaczonych specjalnie dla przedsiębiorców. Dowiedział się o nich z „Gościa Niedzielnego”, którego kupuje co tydzień. – Wahałem się, czy jechać, choć żona mnie bardzo zachęcała. Wiem doskonale, że prowadzenie biznesu w Polsce to jazda bez trzymanki. Swoje lata osiągnąłem i pomyślałem, że warto pogłębić relację z Bogiem – opowiada 62-latek.

Jak dodaje, w dobie kryzysu powołań, małżeństwa i rodziny ma wrażenie, że świat najpiękniejszych ideałów powoli się sypie. Postanowił więc znaleźć się wokół tych ludzi, którzy, tak jak on, postrzegają świat przez pryzmat wartości chrześcijańskich. – Na rekolekcjach nie widziałem nikogo z przedziału wiekowego 20−30 lat, a przecież oni też zakładają i prowadzą firmy. Co zrobić, żeby znaleźli się na drodze formacji? Nie mają czasu czy chęci na pogłębienie wiary? A może jedno i drugie? – pyta lubiński przedsiębiorca.

Swój interes od lat prowadzi z dobrym skutkiem, choć zaznacza, że nie było łatwo. Rzucano mu kłody pod nogi i niejednokrotnie miał pod górkę, ale teraz może powiedzieć, po tylu latach, że nikt z kontrahentów nie został skrzywdzony. – Rekolekcje dla przedsiębiorców mają sens, ponieważ etyka w polskim biznesie przeżywa ogromny kryzys, szczególnie w kwestii korupcji. Raz dasz lub weźmiesz łapówkę i już jesteś przegrany, bo stajesz się częścią układu. Nie ponosisz konsekwencji? Dalej dajesz lub bierzesz, czerpiąc z tego profity – opowiada Sławomir. To właśnie na rekolekcjach człowiek spotyka wartościowych ludzi i widzi, że nie wszyscy dają i nie wszyscy biorą. Takie środowisko pokazuje, że można inaczej, że nie trzeba godzić się na szemrane układy.

Ewangelia nie przeszkadza w interesach

Niejednokrotnie słyszałem przytyki i złośliwości z powodu wielodzietności naszej rodziny. A moja żona hołdowała w życiu prostej zasadzie: jeżeli Pan Bóg dzieci daje, to daje i na nie. U nas się sprawdziło. Nie odczuliśmy nigdy problemu finansowego. Nie mówię, że nam się przelewało, ale biznes w pewnym momencie poszedł do przodu i osiągnęliśmy stabilność – opisuje lubinianin. Rozkręcał firmę z kapitałem jedynie 1000 dolarów.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama