Nowy numer 22/2020 Archiwum

Jedyna taka wieś

W piątek 28 lutego w kościele pw. św. Katarzyny Aleksandryjskiej w Popielówku odbyły się uroczystości upamiętniające niezłomnych obrońców ojczyzny.

O godzinie 10 ks. Erwin Jaworski, proboszcz parafii z Lubomierza, do której należy Popielówek, rozpoczął Eucharystię. − Dzisiaj będziemy się modlić w intencji ojczyzny, a także tych, którzy dla niej gotowi byli poświęcić wiele, a nawet wszystko. Teraz modlimy się o ich zbawienie, a więc osiągnięcie naszej niebieskiej ojczyzny − powiedział kapłan.

Historia obchodów święta wyklętych w Popielówku sięga trzech lat wstecz. Wówczas podczas porządkowania kościoła znaleziono sztandar, którego wygląd przypominał te, które posiadali żołnierze Armii Krajowej. Odkrycie połączono z polskimi napisami odnalezionymi na niemieckiej tablicy pamiątkowej, która upamiętniała niemieckich mieszkańców Popielówka poległych na frontach I wojny światowej.

Dzięki historykom IPN poznano dzieje powojennego Popielówka, a miejscowość otrzymała nieformalną nazwę „Wsi Żołnierzy Wyklętych”. Otóż w 1947 roku w miejscowości została założona tajna antykomunistyczna organizacja o nazwie Żandarmeria Sił Podziemnych. Założyli ją byli żołnierze Henryka Flame, antykomunistycznego dowódcy walczącego z komunistami na Zaolziu. Jego oddział w szczytowym okresie liczył ponad 300 żołnierzy. W Popielówku w Żandarmerii działał m.in. Tadeusz Pietryka „Sokół”. Bezpieka wpadała na trop spiskowców i po aresztowaniu, usłyszeli oni wyroki. Pietryka dostał 15 lat, z czego odsiedział 5 lat i 7 miesięcy. Po zwolnieniu aż do swojej śmierci, która nadeszła w 2010 roku, mieszkał w Popielówku. W latach 90. XX wieku został uhonorowany kilkoma odznaczeniami, w tym dyplomem od św. Jana Pawła II.

− Bardzo pięknie się złożyło, gdy trzy lata temu ksiądz proboszcz i kierownik internatu naszego liceum znaleźli w tym kościele sztandar żołnierzy niezłomnych. Kiedy o tym usłyszałem, pomyślałem: „Rewelacja!”, bardzo się ucieszyłem. Wtedy wszystko się zaczęło. Obecnie możemy mówić o pewnej nowej, ale, mam nadzieję, trwałej tradycji. Jest to tym ważniejsze, że mówimy tutaj o konkretnych ludziach, mieszkańcach naszej gminy, dziadkach i ojcach żyjących tutaj osób. To w domu rodzinnym zaczynamy się uczyć miłości do ojczyzny. Jako gmina chcemy to wspierać. Chcemy pokazywać młodzieży dobre przykłady patriotyzmu. A jak wiemy, tym, co najbardziej pociąga, jest dobry przykład − mówi Marek Chrabąszcz, burmistrz miasta i gminy Lubomierz.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama