Nowy numer 48/2020 Archiwum

To nie jest koncert

Katedralne Roraty zakończyły się w niezwykły sposób.

W niedzielne popołudnie 22 grudnia uroczystej adoracji Najświętszego Sakramentu w legnickiej katedrze towarzyszyła bogata oprawa muzyczna. Stanowiła ona jednak tylko dodatek do spotkania z Chrystusem.

− Tam, gdzie jest Jezus, tam jest niebo. Wzywam więc całe niebo. Wzywam Niepokalaną Matkę Chrystusa, wszystkich aniołów i archaniołów, wszystkich świętych. Chciałbym, żeby niebo połączyło się dzisiaj z ziemią w adoracji Najświętszego Sakramentu – mówił przed rozpoczęciem uroczystości ks. Robert Kristman, proboszcz parafii katedralnej. Podczas czuwania wiernym towarzyszył śpiew chóru katedralnego, zespołu Cantus Mirabilis oraz rodziny Świerczyńskich. Na spotkaniu byli również obecni instrumentaliści. Wykonano m.in. takie utwory, jak „Panis angelicus” czy „Jesu, Salvator mundi”.

− To nie jest koncert, muzyka ma nam tu wyłącznie pomóc w kontemplacji. Proszę ją traktować jak modlitwę – uprzedził gospodarz legnickiej katedry. Spotkaniu towarzyszyły trzy czytania z Ewangelii oraz modlitwa św. o. Pio. Ks. Kristman odczytał też „odpowiedź” Jezusa: „Mogłem przeznaczyć cię do wielkich rzeczy, ale nie… Ty będziesz sługą nieużytecznym. Zabiorę nawet tę odrobinę, którą posiadasz, bo stworzyłem cię do miłości (…). Jeśli trzeba ci będzie cierpieć, dam ci siłę. Ale pamiętaj: kochaj Mnie teraz. Nie czekaj na to, aż staniesz się święty, by oddać się miłości, bo inaczej nigdy nie będziesz Mnie kochać”. Po cichej modlitwie kapłan przechodził od ławki do ławki i udzielał błogosławieństwa Najświętszym Sakramentem. Monstrancja użyta w trakcie adoracji pochodzi z XVII w. i jest jednym z najcenniejszych skarbów legnickiej katedry. Uroczysta adoracja „W Sercu Jezusa” stanowiła kulminację i jednocześnie zwieńczenie katedralnych spotkań roratnich „Podróż do serca”. Proboszcz zapowiedział, że pragnie zorganizować w katedrze przynajmniej dwie tak wielkie adoracje w ciągu roku.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama