GN 42/2020 Archiwum

Droga na niepodległość

Wyruszyli, by modlić się za ojczyznę i księży.

W niedzielę 10 listopada wieczorem rozpocznie się nabożeństwo Drogi Krzyżowej. Uczestnicy wyruszą w noc, chłód i ciemność, by na odcinku 24 kilometrów rozważać 14 stacji męki i śmierci Pana Jezusa.

− Będziemy szli drugi raz. Przed rokiem organizowałem to nabożeństwo z moim ojcem. Spodobała nam się idea Ekstremalnej Drogi Krzyżowej, jednak on obawiał się wziąć udział w EDK ze względu na swoją kondycję. Są pewne wymogi dotyczące np. długości trasy i ilości przewyższeń. Dodatkowo chcieliśmy zrobić coś, by uczcić 100. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości. I tak powstała myśl, żeby zorganizować taką nocną modlitwę w formie Drogi Krzyżowej i ofiarować ją za naszą ojczyznę – mówi Jakub Krupiński.

I tak przed rokiem na progu kościoła pw. św. Jana Chrzciciela w Zgorzelcu, miejscu zbiórki uczestników, stanęło prawie 50 osób. Sporo ludzi przeszło tylko do drugiej stacji, ale całą 24-kilometrową trasę pokonało ponad 20. W tym roku Droga Krzyżowa rozpocznie się Eucharystią o 18.00 we wspomnianym kościele. Będzie to niedziela, więc najprawdopodobniej około 19.30 rozpocznie się nabożeństwo.

− Na to wydarzenie nie prowadzimy zapisów. Jeżeli ktoś chciałby wybrać się w drogę, warto pamiętać o podstawowych środkach bezpieczeństwa – zapoznaniu się z trasą, przygotowaniu sobie ciepłego ubrania, latarki, jedzenia i picia, naładowaniu telefonu i umówieniu się z kimś, kto w sytuacji niemożności naszego dalszego wędrowania przyjedzie samochodem i zabierze nas do domu – mówi Jakub Krupiński. – Oczywiście niezwykle ważne jest to, by ruszając w drogę, mieć ze sobą intencję. My zapraszamy do modlitwy za wszystkich księży, jakich spotkaliśmy w ciągu całego naszego życia. Wielu kapłanów jest niezwykle atakowanych przez złe siły. Chcemy się za nich modlić – mówi mężczyzna.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama