Nowy numer 3/2021 Archiwum

Matka czeka zawsze

W czwartek 5 września rozpoczęła się Pielgrzymka Osób Niepełnosprawnych i Ich Przyjaciół do Krzeszowa.

Czterdziestu pątników wyruszyło do Domu Łaski Maryi. Część z nich przemierza trasę pielgrzymki na wózkach inwalidzkich. Towarzyszyło im hasło „Maryja Oblubienica Ducha Świętego” − takie samo jak to, które miało zgromadzić pątników za trzy dni w Krzeszowie.

Początkiem wędrówki przez diecezję był kościół pw. Matki Bożej Częstochowskiej w Legnicy. Tam o poranku 5 września spotkali się rodzice, przyjaciele, znajomi oraz sami niepełnosprawni. Pielgrzymka osób z niepełnosprawnością jest inna od tych, które znamy z tradycyjnych dróg ku Jasnej Górze, z tego względu, że niemal każda osoba niepełnosprawna mająca problemy z poruszaniem się czy też niepełnosprawna umysłowo wybiera się na szlak z opiekunem.

− Są to osoby głównie z Legnicy, ale i z Węglińca, z różnymi niepełnosprawnościami. Jednak powiem szczerze, że nie przykładamy wagi do tego, kto ma jaką niepełnosprawność. Interesuje nas tylko to, czy dana osoba chce i jest w stanie zmierzać z nami do Matki Bożej. Dla tych osób jest to ogromne przeżycie. Wiem, że żyją tym cały rok. Na spotkaniach popielgrzymkowych wspominają, opowiadają. Widzimy to i dlatego każdego roku wracamy na szlak i idziemy do Matki Bożej Łaskawej − mówi ks. Tomasz Filipek, przewodnik pielgrzymki.

Często w rozmowach z pątnikami przewija się określenie „rodzina”. – Nie mogłam pójść w tym roku na Jasną Górę, dlatego ruszam tutaj. Znam tę pielgrzymkę. Podoba mi się atmosfera, jaka tworzy się między nami. Powiedziałabym nawet, że stajemy się na kilka dni rodziną – mówi „siostra” Zofia.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama