Nowy numer 42/2019 Archiwum

Kaplica między gniazdami

W leśnych ostępach, gdzie musieli zbudować sobie obóz, zawitali harcerze. Jednak zamiast narzekać na trudności, codziennie chwalili Pana Boga.

Harcerze należący do Federacji Skautingu Europejskiego początek wakacji spędzają w lesie. To złota zasada formacji skautingowej. Jednym z miejsc, gdzie w tym roku odbywały się takie obozy, był las nieopodal Olszyny. Biwakowali tam harcerze i harcerki z Jeleniej Góry, Świeradowa-Zdroju, Rząsin i Zgorzelca.

Uczą się na błędach

W obozie zorganizowano cztery wyraźnie oddzielone od siebie grupy namiotów. Każdą z nich tworzą harcerze z innego zastępu. − To jest akurat gniazdo zastępu Zając. Mieszka w nim pięć osób. Każde gniazdo jest samowystarczalne, to znaczy mamy własną kuchnię z paleniskiem, myjnię, własnoręcznie zrobiony stół. Same sobie gotujemy, mamy własne prysznice i namioty. Obóz uczy nas samodzielności. Nie ma nad nami rodziców, którzy za nas zrobią zakupy, przygotują jedzenie i posprzątają po nim, rozbiją namioty. Uczymy się na błędach, a przez to uczymy się ciągle nowych rzeczy − tłumaczyły harcerki z zastępu Zając, należącego do 2. Drużyny Jeleniogórskiej.

Pod Olszyną były trzy gniazda żeńskie i jedno męskie. Jak wygląda taki obóz? Na początku harcerze muszą wybrać odpowiednie miejsce na stworzenie gniazda. Rozbijają namioty, tworzą w ziemi chłodnię, w której będą przechowywać jedzenie, budują prysznice, stoły, a nawet kaplicę, w której codziennie modlą się z kapłanem na Eucharystii. W niedziele na takie Msze św. pod drzewami przyjeżdżają całe rodziny dzielnych harcerzy.

Harcerska formacja

Marta Kamuda, drużynowa 2. Drużyny Jeleniogórskiej Stowarzyszenia Harcerstwa Katolickiego „Zawisza”, wskazuje, że 14 dni obozu to najowocniejszy i najintensywniejszy czas formacji harcerzy. − Obóz jest bardzo ważnym elementem formacji. Myślenie o nim jako o nagrodzie nie dotyka jego istoty. Obóz letni wieńczy cały rok pracy drużyny, a ta z kolei opiera się na pracy poszczególnych zastępów. Te na zbiórkach szkolą się z różnych umiejętności, np. budowania z żerdzi i sznurka czy odnalezienia się w lesie. Formują się harcersko i duchowo. Już na obozie widać, które zastępy dobrze przepracowały czas formacji śródrocznych. Gdy jest dobrze, to nawet dziewczyny w wieku gimnazjalnym radzą sobie bez problemów. Sam obóz to nie jest jedynie czas na odpoczynek, ale i na dalszy rozwój − modlitwę, wspólną i samodzielną pracę. Nasza metoda wychowawcza opiera się na tym, co zostawił nam gen. Robert Baden-Powell − mówi Marta Kamuda.

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL