Nowy numer 29/2019 Archiwum

Dostał pokój po męczenniku

− O ich śmierci dowiedziałem się już o 4.00 rano – mówi o. Szymon Chapiński, wspominając trudne chwile z sierpnia 1991 roku.

Błogosławieni ojcowie Zbigniew Strzałkowski i Michał Tomaszek OFM Conv, wspominani są w liturgii 7 czerwca. Szczególny wydźwięk owo wspominanie ma w Legnicy i Pieńsku, gdzie do dzisiaj żyją osoby, z którymi bracia pracowali.

Jedną z nich jest mieszkający w legnickim klasztorze o. Szymon Chapiński. Miał bogate życie: jego rodzice urodzili się jako obywatele Austro-Węgier, on – Rumunii, jego młodsze rodzeństwo – Związku Radzieckiego. Na tzw. Ziemiach Zachodnich znalazł się po II wojnie światowej. − W Legnicy byłem w czasie formacji i nawet uczyłem tu przez dwa lata w Niższym Seminarium Duchownym, w miejscu którego funkcjonuje dziś Katolickie Liceum Ogólnokształcące – mówi zakonnik.

Prawie 40 lat spędził na misjach w Ameryce Południowej. Bóg powołał go do głoszenia Ewangelii na odległym krańcu Ziemi, był m.in. proboszczem w Limie w Peru, dokąd pojechał, aby wspomóc tamtejszych misjonarzy. Dobrze znał ojców Zbigniewa i Michała. W Limie pracował sam, więc w Pariacoto bywał rzadko, ale oni często odwiedzali go w stolicy, gdy musieli załatwiać sprawy urzędowe.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL