Nowy numer 42/2019 Archiwum

Żołnierz walczy nawet w niewoli

W rocznicę zakończenia II wojny światowej odsłonięto tablicę ku pamięci bohaterskich jeńców zamordowanych przez Niemców.

Na ścianie dawnego krematorium na legnickim cmentarzu komunalnym odsłonięto tablicę upamiętniającą dziesięciu lotników – więźniów Stalag Luft III w Żaganiu. Byli oni w grupie 76 jeńców obozu, którzy podjęli ucieczkę 23 kwietnia 1944 roku. Niemcy złapali prawie wszystkich (oprócz 2 Norwegów i 1 Holendra), a 50 z nich rozstrzelano na osobisty rozkaz Adolfa Hitlera. 10 lotników zostało straconych w okolicach Legnicy, a następnie ich ciała skremowano w działającym wówczas legnickim krematorium.

– Niemcy pozwolili zabrać ich prochy do Stalagu, gdzie osadzeni zbudowali im pomnik. Po II wojnie światowej urny zabrano i pochowano na cmentarzu w Poznaniu, w kwaterze brytyjskiej. To główne miejsce pamięci o tzw. wielkiej ucieczce. Cieszę się, że Legnica też potrafiła ich uhonorować – mówił Wojciech Morawiec, członek zarządu Stowarzyszenia Pamięć i Dialog. Wtórował mu przedstawiciel muzeum w Żaganiu.

– Legnica dołączyła do elitarnego grona miejscowości, które upamiętniają uczestników tzw. wielkiej ucieczki. Takich miejsc na świecie jest niewiele. Są to Żagań, Poznań, Jelenia Góra, kilka miejscowości w Republice Czeskiej i jedna w Niemczech. Dziękuję także w imieniu środowisk kombatanckich z Wielkiej Brytanii, Kanady, Nowej Zelandii, Stanów Zjednoczonych. Będzie dla mnie ogromnym zaszczytem przekazanie tym środowiskom informacji o dzisiejszym wydarzeniu. Wielka ucieczka żagańska nie była jedyną ani największą ucieczką z niemieckich obozów jenieckich. Miała jednak tragiczny finał – mówił Marek Łazarz, dyrektor Muzeum Obozów Jenieckich w Żaganiu.

– Więźniowie poczytywali sobie za obowiązek próby uwolnienia się. To była forma walki z wrogiem. To prawda, że mieli tam względnie dobre warunki, jednak przechodząc przez bramę stalagów, słyszeli, że dla nich wojna się skończyła. Oni, oficerowie, nie zgadzali się z tym. Dlatego próbowali uciekać. Każda taka akcja podnosiła morale osadzonych, a jednocześnie angażowała mnóstwo sił policyjnych i wojskowych Niemców. Była to więc forma walki, chociaż broni w ręce jeńcy nie trzymali – dodał. Tablicę odsłonili Anna Krystkowiak, bratanica jednego z 10 lotników, kpt. Włodzimierza Kolanowskiego, i Tadeusz Krzakowski, prezydent Legnicy. Uroczystość uświetniła kompania honorowa 10. Brygady Kawalerii Pancernej z Żagania. W kulturze masowej wydarzenie z Żagania jest znane z hollywoodzkiego hitu „Wielka ucieczka”. Jak podkreślał Marek Łazarz, uczciwie pokazano tam wielką rolę polskich jeńców z obozu Stalag Luft III.

– Było w nim 140 Polaków, którzy walcząc po stronie aliantów, trafili do niemieckiej niewoli. Angażowali się w pomoc w ucieczkach, w tym tej „wielkiej”. Oni projektowali tunele, kopali je, a sześciu z nich wzięło udział we wspomnianym wydarzeniu. Niestety, wszyscy ponieśli śmierć. Sami Polacy też próbowali ucieczek. Dwóch z nich, Stefan Janus oraz legendarny dowódca nie mniej legendarnego dywizjonu 303, Witold Łokuciewski, zostali złapani na dworcu w Legnicy, gdy uciekając ze Stalag Luft III w Sagen, po dostaniu się do Legnicy podjęli próbę wyjechania pociągiem w kierunku Wrocławia – mówił dyrektor Muzeum Obozów Jenieckich.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL