Nowy numer 49/2019 Archiwum

Mistrza warto mieć

Gościem ostatniego spotkania w Legnicy był Jan Grzegorek.

Prelegent jest dziennikarzem oraz publicystą m.in. periodyków katolickich, np. „W drodze” ojców dominikanów. Spotkanie z Janem Grzegorkiem, nazwane „Moje życie z Mistrzami”, było jednym z tych w DLP’90, podczas których gość nie koncentrował się na lokalnej historii bądź postaciach z nią związanych, lecz pokazywał wielkich Polaków.

– Będę dziś mówił o ludziach, których nazywam swoimi mistrzami – Romanie Brandstaetterze, o. Janie Górze i ks. Janie Twardowskim. Ale w moim życiu jest tak, że każdy właściwie człowiek, który staje na mojej drodze i przynosi mi jakiś dar, jakąś umiejętność życia, której nie posiadam, staje się dla mnie źródłem. Moi mistrzowie są gigantami, a kocham ich za to, że niosą w sobie tyle ułomności i kalectwa. Bo, proszę państwa, każdy z nas ma w sobie olbrzyma i karzełka. Problem w tym, czy ktoś się do tego przyznaje, czy nie, czy ktoś to akceptuje, czy odrzuca. Moi mistrzowie w pewien sposób byli niepoważni i na pewno gdybyśmy dostawali na koniec życia świadectwo ze sprawowania, nie dostaliby piątki. Widziałem w życiu autorytety, które w konfrontacji bladły. Tę zasadę można rozszerzać: jest święty „między jednym a drugim grzechem”; jest miłosierny „między chwilami, w których oddaje się we władanie gniewu” – mówił prelegent.

Jan Grzegorek skoncentrował się na pokazaniu słuchaczom mało znanych obliczy wspomnianych ludzi. U Brandstaettera odkrywał afirmację dla umiejętności zadziwienia i zastanowienia się nad swoim postępowaniem, u o. Góry pasję tworzenia dzieł dla Boga i ludzi, a u ks. Twardowskiego umiłowanie radosnego przeżywania relacji z Bogiem i drugim człowiekiem.

– Wszystko, co przeżywał, prowadziło go do zdziwienia, a nie do rozpaczy. Podziwiam ludzi, którzy tak jak ks. Twardowski w cichości służą słabszym. Kiedyś napisałem „Niebo dla akrobaty”. Opisałem tam ludzi, którzy stają się niebem dla człowieka słabego. Zawsze zajmowałem się kulawymi świętymi. Witrażami Pana Boga. Bo to są święci z odzysku. Moim najpiękniejszym świętym jest syn marnotrawny. To jest świętość w zasięgu ręki każdego – opowiadał Jan Grzegorczyk. Kolejne spotkanie DLP’90 odbędzie się 23 maja o godz. 18, a gościem będzie Stanisław Srokowski (pisarz – autor m.in. „Nienawiści”, na kanwie której powstał film „Wołyń“, poeta, dramaturg, publicysta), który wygłosi wykład „Życie wśród pisarzy, agentów i intryg”.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama