Nowy numer 42/2019 Archiwum

Możemy być filarami

W sobotę 13 kwietnia w legnickiej katedrze bp Zbigniew Kiernikowski udzielił kilkudziesięciu młodym błogosławieństwa do pełnienia posługi ceremoniarza w ich macierzystych parafiach.

Wten sposób zakończył się kilkumiesięczny, diecezjalny kurs ceremoniarski. Odbywa się on raz na dwa lata. W chwili otrzymania błogosławieństwa od biskupa ceremoniarze będą już oficjalnie posługiwać w swoich parafiach – pomagać w przygotowaniu liturgii oraz podczas niej samej.

– Początkowo podchodziłem do tego kursu nieco sceptycznie. Moje myślenie koncentrowało się głównie na zewnętrznym wymiarze tej posługi – przyjdę, przestawię, postawię, podam... Jednak z czasem, pod wpływem konferencji, to się zmieniło. Zdałem sobie sprawę, że bycie ceremoniarzem to coś więcej niż przewracanie stron w mszale. Podczas kursu padło sformułowanie, że kapłani są niejako fundamentem liturgii, a my możemy być takimi filarami, znajdującymi się jak najbliżej i pomagającymi im we wszystkim – mówił Filip Pistiolis ze Zgorzelca. To wielka i odpowiedzialna rola. Dlatego dopuszczenie do przyjęcia błogosławieństwa było następstwem zdania odpowiedniego egzaminu, a wcześniej – przejścia rocznego kursu. Podczas niego lektorzy i ministranci poznawali Pismo Święte, dokumenty Kościoła odnoszące się do liturgii, formowali się na weekendowych zjazdach.

– Chodziłem za księdzem proboszczem, żeby wysłał mnie na kurs ceremoniarzy. Chciałem pogłębić swoją wiedzę o liturgii. Konferencje – zarówno liturgiczne, jak i formacyjne – od razu mi się spodobały. Trafiały do mojego serca. Mocno zapamiętałem też spotkanie z biskupem Zbigniewem, który opowiedział nam o przeżywaniu Wielkiego Postu. Mnóstwa rzeczy nie wiedziałem – mówi Krzysztof Pirzewicz z parafii pw. św. Jadwigi Śląskiej w Zgorzelcu. Kurs ma formę warsztatów będących jednocześnie rekolekcjami. Z jednej strony młodzi poznają znaczenie poszczególnych elementów liturgii, z drugiej – mają okazję do spotkania, rozmowy z diakonami i kapłanami, a także czas na dłuższą modlitwę, np. przed Najświętszym Sakramentem.

– Przyszedłem na kurs, bo narodziło się we mnie głębokie pragnienie poznania, jakie jest moje miejsce w Kościele. Głównie pod względem liturgii. Nie chodziło mi jednak tylko o stronę widzialną, o wszystkie gesty czy słowa, ale o moje miejsce w tym spotkaniu z Bogiem – opowiada Marceli Durasiewicz z parafii pw. Nawiedzenia NMP w Mściwojowie. – Obecność młodych ludzi w tym miejscu jest urzeczywistnieniem udziału świeckich wiernych w liturgii posoborowej. Cieszę się z ich obecności, bo widzę, że nie są tu przypadkiem. To ludzie kochający liturgię – mówi ks. Mateusz Rycek, diecezjalny duszpasterz służby liturgicznej.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL