Nowy numer 48/2020 Archiwum

Święte wagary

Prawie 2 tys. młodych pojechało do Częstochowy, by modlić się o dobre wyniki podczas egzaminu dojrzałości.

Od lat maturzyści z całej diecezji legnickiej pierwszego dnia wiosny wsiadają do autokarów i zamiast do szkoły, jadą do sanktuarium Matki Bożej Częstochowskiej na Jasnej Górze. W tym roku do Częstochowy udało się około 2 tys. uczniów.

Była młodzież m.in. ze Zgorzelca, Lubania, Legnicy, Jeleniej Góry czy Kamiennej Góry. Towarzyszyło jej około 60 katechetów (kapłanów i świeckich), a także nauczyciele innych przedmiotów. Młodzi najpierw wysłuchali konferencji ks. Wojciecha Węgrzyniaka, kapłana archidiecezji krakowskiej, który pytał przewrotnie: „Po co Kościół w życiu?”.

– Kiedy myślałem o tej konferencji, przypomniały mi się moje przygotowania do matury i moje wybory życiowe, a także przyszła refleksja, czy dobrze realizuję swoje powołanie. Te przemyślenia oddaliły mnie w przygotowaniach do tego spotkania od zasadniczego tytułu i podprowadziły do stworzenia wystąpienia, które można by nazwać: „Między pozorem a prawdą” – rozpoczął ks. Wojciech.

– Dojrzałość polega na tym, że znamy prawdę. Niedojrzałość to wiara w pozory. Jest kilka obszarów, w których możemy wskazać najważniejsze różnice między prawdą a pozorem – wartość człowieka, poznanie prawdziwej przyczyny wydarzeń w naszym życiu, rozumienie konsekwencji, wiedza o poziomach rozwoju wewnętrznego, rozumienie różnorodności – wymieniał prelegent. Najważniejszym punktem pielgrzymki maturzystów była jak zawsze Eucharystia. Sprawował ją w bazylice jasnogórskiej biskup Stefan Cichy, emerytowany ordynariusz diecezji legnickiej. Po Mszy Świętej młodzi, z których niektórzy byli na Jasnej Górze po raz pierwszy, mogli zwiedzić to miejsce, a później wszyscy spotkali się na wałach jasnogórskich na Drodze Krzyżowej.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama