Nowy numer 42/2019 Archiwum

Podziel się domem

W naszym regionie brakuje chętnych do zakładania rodzin zastępczych.

W Lubinie ruszyła kolejna kampania promująca pieczę zastępczą. Nosi tytuł „Podziel się domem” i zachęca do zainteresowania się pomocą dzieciom, które z różnych powodów musiały zostać odebrane prawnym opiekunom. A nigdy nie są to powody błahe. – Większość z nich to dzieci po przejściach, które doświadczyły życiowych tragedii, traumy, zaznały przemocy, głodu, biedy, stały się ofiarami alkoholizmu, zaniedbania, a nawet przemocy seksualnej – mówi Artur Michał Tórz, dyrektor Powiatowego Ośrodka Pieczy Zastępczej w Lubinie.

– Przeżyłem wstrząs już na początku swojej pracy tutaj, gdy trafiły do nas dziewczynki z podejrzeniem wykorzystywania seksualnego. Z ich ciał i oczu przebijał wielki strach. To było dla mnie straszne. Dziewczynki trafiły do rodziny zastępczej, która dała im mnóstwo miłości i ciepła. Gdy przed świętami Bożego Narodzenia rozwoziliśmy paczki i zobaczyłem, jak one się teraz uśmiechają, poczułem, że to nasze działanie ma naprawdę realną moc – wspomina. Zdecydowaną większość rodzin zastępczych w Polsce tworzą osoby spokrewnione z dziećmi. To dziadkowie, wujostwo, kuzynostwo i rodzeństwo opiekujący się dziećmi. Jednak przybywa dzieci, które będąc odebrane prawnym opiekunom, muszą trafić do rodzin niespokrewnionych. Te dzielą się na zawodowe oraz niezawodowe. Te pierwsze mają podpisane umowy o pracę z miejscowym Powiatowym Centrum Pomocy Rodzinie i są pracownikami tego ośrodka.

– Brakuje nam rodzin niezawodowych i niespokrewnionych. Takich, które chciałyby podzielić się swoim domem. A dzieci potrzebujących naszej pomocy, niestety, przybywa. W tym momencie w powiecie lubińskim obejmujemy opieką ponad 200 z nich. W ciągu ostatnich lat przybyło ok. 20 takich dzieci – mówi Artur Michał Tórz. Podobna sytuacja w naszym regionie jest m.in. w Głogowie i Legnicy. W Legnicy podczas lutowego posiedzenia Rady Miasta został przyjęty do realizacji 3-letni program promocji pieczy zastępczej. Nacisk na promocję rodzicielstwa zastępczego wynika z ustawy, która weszła w życie w 2011 roku. Państwo polskie założyło wówczas stopniowe wygaszanie pieczy zastępczej w formie domów dziecka na rzecz rodzin podejmujących się takiej opieki. – Ta ustawa nakłada na nas obowiązek tworzenia takich programów – mówi Zyta Lorenc, wicedyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Legnicy. – W nowo uchwalonym programie założyliśmy, że zwiększy się liczbę rodzin w pieczy zastępczej o jedną niezawodową i jedną zawodową. Patrzymy realnie – po prostu nie ma chętnych do tworzenia takich domów – wyjaśnia. W prawie 100-tysięcznej Legnicy jest 107 rodzin zastępczych spokrewnionych (121 dzieci), 43 niespokrewnione (44 dzieci) i tylko 2 zawodowe (24 dzieci).

– Zdajemy sobie sprawę, że sytuacja rodzin zastępczych jest bardzo wymagająca. Jest na pewno trudniejsza niż rodzin, które decydują się na adopcję. Adopcja zakłada bowiem wzięcie do siebie dziecka jako swojego. Jest etap starania się o prawo do adopcji, a potem już sama adopcja. Te dzieci zostają w tej rodzinie. Z kolei w rodzinie zastępczej dziecko trafia na czas nieokreślony. Powinno to być maksymalnie do 1,5 roku. Czasem jest krócej, czasami dłużej. Ale rzadko kiedy zostaje na stałe. Ma też ciągle prawo do kontaktu z biologicznymi rodzicami. To są często trudne spotkania. Dzieci te są zawsze po przejściach, czasami nawet bardzo, bardzo trudnych. Dlatego bycie rodzicem zastępczym jest bardzo trudne, ale przez to też potrafi być bardzo wdzięczne – mówi Zyta Lorenc. Zostać rodziną zastępczą nie jest szczególnie trudno. – Tak naprawdę potrzeba chyba tylko otwartego serca. Oczywiście trzeba spełniać pewne warunki, np. nie można być pozbawionym władzy rodzicielskiej, a psycholog musi potwierdzić, że osoby tworzące rodzinę są zdolne do właściwej opieki nad dzieckiem. Chcę podkreślić, że my jako ośrodek nie zostawiamy nigdy takiej rodziny samej sobie. Oferujemy wszelką dostępną pomoc. Wystarczy jedynie trochę chęci i otwartości serca – mówi Zyta Lorenc.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL