Nowy numer 32/2020 Archiwum

Światełko ze zniczy

Legniczanie zebrali się w centrum miasta, by modlić się za zamordowanego prezydenta Gdańska.

Kilkudziesięciu legniczan mimo ogromnych problemów komunikacyjnych spowodowanych gołoledzią przyszło przed pomnik pw. św. Jana Pawła II, by pomodlić się za zmarłego 14 stycznia Pawła Adamowicza.

Pierwotnie miało to być spotkanie z modlitwą za jego zdrowie, ze światełkiem nadziei puszczonym do nieba, jednak niestety intencja musiała się zmienić. Zmieniło się też światełko, które teraz pochodziło z zapalonych zniczy. Przed pomnikiem papieża postawiono zdjęcie śp. Pawła Adamowicza przyozdobione kirem, a wokół niego legniczanie ułożyli kilkadziesiąt zniczy. Wiele osób stało z pochylonymi głowami, w ciszy. Niektórzy przez cały czas trzymali w rękach zapalone znicze. Wybór miejsca nie był przypadkowy, bo – jak tłumaczyli organizatorzy – św. Jan Paweł II sam padł ofiarą zamachu i przemocy.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama