Nowy numer 41/2019 Archiwum

Czekają na te dane

Statystyki podają, że na Dolnym Śląsku jest przynajmniej 3 tys. bezdomnych. Ta liczba może być zaniżona...

Wyjdą wieczorem na ulice, do najciemniejszych zakątków miast, do ruder, do starych fabryk, do węzłów ciepłowniczych. Odwiedzą ogródki działkowe i dworce kolejowe. Będą chodzić wszędzie tam, gdzie spodziewają się znaleźć potrzebujących pomocy. W ten sposób w całym kraju pracownicy opieki społecznej oraz streetworkerzy będą liczyć osoby bezdomne. Takie liczenie odbywa się co dwa lata. Ostatnie przeprowadzono w lutym 2017 roku.

Instytucje szykują się do kolejnego. Statystyki są potrzebne nie tylko dla oglądu sytuacji, ale też dla planowania programów i działań pomocowych dla takich osób. Zajmuje się tym między innymi Towarzystwo im. św. Brata Alberta, największa taka organizacja w Polsce. W naszej diecezji prowadzi ono trzy placówki. Pierwsza i najstarsza znajduje się w Zgorzelcu, druga – w Jeleniej Górze, a trzecia – w Lubinie. Najszerzej działa oddział jeleniogórski. W tamtej okolicy jest też, jak podają statystyki, najwięcej bezdomnych w naszej diecezji. Według danych z 2017 r., w gminie Jelenia Góra bez stałego dachu nad głową żyje 125 osób. W Zgorzelcu jest ich 87, w Lubinie – 81. W 40-tysięcznym Bolesławcu doliczono się przed dwoma laty 43 osób. Z kolei prawie 100-tysięczna Legnica ma ich 163. Te dane trzeba jednak zawsze analizować w pewnym kontekście, czego przykładem mogą być sąsiadujące ze sobą Mirsk i Leśna. W Leśnej, która liczy 4,8 tys. mieszkańców, jest 105 bezdomnych, podczas gdy w prawie tak samo licznym Mirsku – tylko 4. Skąd ta dysproporcja? W Leśnej znajduje się ośrodek pomocy bezdomnym prowadzony przez Bractwo św. Alberta, który przyjmuje osoby spoza tej gminy. Ogółem biorąc, na Dolnym Śląsku jest przynajmniej 3 tys. bezdomnych. – Myślę, że są to dane zaniżone – mówi Bogusław Gałka, prezes jeleniogórskiego oddziału Towarzystwa im. św. Brata Alberta. – Ta grupa społeczna jest trudna do oszacowania, ponieważ bezdomni często się przemieszczają. Możemy policzyć te osoby, które zgłosiły się do nas, do naszego schroniska, dały się namówić do pracy nad sobą, podpisały kontrakty z ośrodkami pomocy społecznej. Ale jest ogromna liczba osób – sądzę, że nie pomylę się za bardzo, mówiąc, że przynajmniej drugie tyle – która unika jak ognia organizacji pomocowych. Najczęściej osoby te nadużywają alkoholu bądź narkotyków i nie chcą z tego zrezygnować. A wejście w proces wychodzenia z bezdomności tego od nich wymaga – tłumaczy. Od marca zeszłego roku gminy mają obowiązek podpisania umowy, a co za tym idzie – finansowego wspierania takich instytucji jak np. Towarzystwo im. św. Brata Alberta, które zaczynają formalnie sprawować opiekę nad osobami bezdomnymi w danych gminach. Tego typu formalizacja działa w dwóch kierunkach. Gmina wie, dokąd i na jakich warunkach może posłać bezdomnego, aby ktoś pomógł mu wyjść z trudnej sytuacji. Towarzystwo zaś zyskuje pewien stały przychód, co pozwala mu śmielej planować przyszłość. Za tym jednak idą konkretne wymagania i nakłady. W Jeleniej Górze przy liczbie 80 miejsc wymaga się np. obecności pracownika socjalnego, psychologa, konkretnej liczby opiekunów na dyżurze. Teraz miasto Jelenia Góra płaci na 55 bezdomnych będących pod skrzydłami Towarzystwa. Tymczasem samych bezdomnych przebywających w ośrodku, z podpisanymi kontraktami, jest 62. Nie wspominając o tych w całym mieście. – Nie narzekam na współpracę z miastem. Jest dobra. Liczenie bezdomnych, które odbywa się w lutym, pozwoli nam jednak na weryfikację tego, czego my doświadczamy na co dzień, z tym, co widnieje w papierach. My szacujemy, że w Jeleniej Górze jest około 200 takich osób – mówi Bogusław Gałka. Liczenie odbędzie się na początku lutego. Uzyskane dane poznamy w połowie roku.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL