Nowy numer 43/2020 Archiwum

W kamasze? Czemu nie!

Armia szuka chętnych do Wojsk Obrony Terytorialnej na Dolnym Śląsku. Za rekrutami rozgląda się m.in. w karkonoskich kurortach.

W ramach tej akcji wojsko chciałoby pozyskać kilka tysięcy ochotników do służby, zarówno takich, którzy mieliby w przyszłości zasilić szeregi polskiej armii (m.in. w ramach WOT czy też po ukończeniu służby kandydackiej, np. w Akademii Wojsk Lądowych we Wrocławiu).

Kogo potrzeba? – Ludzi otwartych na nowe wyzwania, gotowych na rozwój zawodowy i chcących służyć ojczyźnie – wylicza kpt. Piotr Grucela z Wojewódzkiego Sztabu Wojskowego we Wrocławiu. Rekrutacje wojsko prowadziło w mobilnych punktach informacyjnych, m.in. wśród młodych osób spędzających ferie w karkonoskich kurortach karkonoskich, m.in. w Zieleńcu, Karpaczu i Szklarskiej Porębie.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama