Nowy numer 42/2019 Archiwum

Żarówkowy zawrót głowy

Ponad 70 tys. kolorowych lampek oświetla w tym roku dom państwa Duszeńków. – To niekwestionowany rekord Polski – zapewniają zwiedzający.

Przygoda, którą przed 19 laty rozpoczęło kilkaset lampek na dachu i drzewkach, przerodziła się w prawdziwą pasję. Pasję, którą zarażają się kolejni mieszkańcy Polkowic Dolnych. Mikołaje, anioły, zwierzęta, gwiazdy, kwiaty, instalacje architektoniczne – to tylko niektóre atrakcje umiejętnie iluminowane na posesji państwa Duszeńków. Ożywają po zmierzchu, powodując zamarcie ruchu kołowego w najbliższej okolicy.

– Korki tu się wtedy robią straszne, ludzie z całej Polski przyjeżdżają, to i przejechać się nie da – wyjaśniają miejscowi. Dom i ogród przy Chocianowskiej znane są od prawie 20 lat, i to nie tylko miłośnikom iluminacji. Od prawie dwóch dekad ten dom wzbudza zainteresowanie mediów, setek przechodniów i kierowców. – To jest szok! – mówi Marianna Zacharewicz z Chocianowa, która drogą przez Polkowice Dolne codziennie dojeżdża do pracy. – Co roku myślę, że już piękniej być nie może, a tu masz! – dodaje z zachwytem. – Przed wyjazdem przeczytałem o tym w sieci. Od razu postanowiłem, że muszę tu być – mówi stojący obok pan Zdzisław z Myśliborza, który specjalnie zjechał z trasy do Karpacza, żeby zobaczyć te cudeńka. Iluminacja podoba się nie tylko oglądającym, ale także komisjom konkursowym z całej Polski, które co roku szukają na jej terenie najpiękniej udekorowanych posesji. Ale z Duszeńkami trudno wygrać. – Najbardziej cenimy sobie Złoty Laur dla Najpiękniej Oświetlonej Posesji województw: dolnośląskiego, opolskiego i lubuskiego. Bardzo nas cieszą także wszystkie pozostałe, z nagrodami w konkursie gminnym. Byłoby ich prawdopodobnie więcej, ale po zwycięstwie regulamin przewiduje roczną karencję – wyjaśnia Antoni Duszeńko. Ale, jak podkreśla, ta cała sława to nie jego zasługa, tylko żony Wiktorii. Ona projektuje, a mężczyźni w rodzinie instalują, podwieszają i stawiają. Pani Wiktoria za to ustraja choinki. Duszeńkowie na poskładanie wszystkiego w całość przeznaczają co roku kilka miesięcy. Zaczyna się zaraz po Wszystkich Świętych. Najpierw jest wyciąganie z szaf i zakamarków, później rozplątywanie, segregowanie, naprawianie uszkodzeń. No i dokupowanie nowych. Po wszystkim – szukanie odpowiedzi na pytanie, czy może już z tym skończyć? I odpowiedź, która przychodzi przed kolejną jesienią. Od 19 lat ta sama.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL