Nowy numer 33/2019 Archiwum

Trzecia siła

W przyszłym roku KGHM planuje powołanie specjalnej grupy ratowników górniczych wyszkolonych do niesienia pomocy w katastrofach lądowych.

Jej nazwa robocza to Specjalistyczna Służba Wsparcia Medycznego (SSWM). Grupa miałaby funkcjonować w ramach Jednostki Ratownictwa Górniczo-Hutniczego (JRGH), której siedziba mieści się w Sobinie k. Polkowic. Do zadań członków SSWM miałoby należeć m.in. wspomaganie lekarzy ratowników podczas tzw. zdarzeń masowych. Do jednego z takich wydarzeń doszło 6 grudnia w okolicy Suchej Górnej (gm. Polkowice). W wyniku przewrócenia się autobusu wiozącego wycieczkę osób niepełnosprawnych zginęła jedna osoba.

W akcji ratunkowej, oprócz strażaków, policji i innych służb, brali udział także ratownicy górniczy. Doskonale wyszkoleni i wyposażeni, są jednymi z pierwszych, którzy meldują się w tego typu sytuacjach na miejscu zdarzenia. I to nie tylko na terenie Zagłębia Miedziowego. Tylko w tym roku ratownicy górniczy pomagali m.in. podczas akcji ratunkowej po zawaleniu się kamienicy w Mirsku czy wybuchu piecyka gazowego w Leśnej. Teraz władze KGHM chcą sformalizować taką pomoc, tworząc w ramach JRGH nową, specjalistyczną grupę. – Będzie to trzecia z kolei wyodrębniona grupa, po płetwonurkach i wysokościowcach – informuje Anna Osadczuk, rzecznik prasowa KGHM. – Zajmie się ona m.in. pomocą poszkodowanym na powierzchni ziemi, w sytuacjach katastrof w ruchu lądowym czy podczas innych zdarzeń o charakterze masowym, które zaistnieją w obszarze działania Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego – tłumaczy rzeczniczka. Władze KGHM nie ukrywają, że bodźcem do powstania nowej służby był wypadek autokaru pod Suchą Górną. Podjęte decyzje nie mają jeszcze charakteru formalnego ani wiążącego. Na te trzeba będzie zaczekać do przyszłego roku. – Myślę, że w pierwszym kwartale 2019 r. poznamy więcej szczegółów na ten temat – zapewnia A. Osadczuk. Są już pierwsze komentarze na temat nowego projektu. Zadowoleni z pomysłu są głównie strażacy, na których barkach spoczywa wiele zadań w trakcie akcji ratowniczych na powierzchni ziemi. – Taka służba [Specjalistyczna Służba Wsparcia Medycznego – red.] w znacznym stopniu przyczyniłaby się do poprawy bezpieczeństwa górników pracujących pod ziemią, ale także wszystkich mieszkańców Zagłębia Miedziowego – uważa st. bryg. Sylwester Jatczak, komendant powiatowy PSP w Polkowicach. Jego zdaniem dotychczasowa sprawność i liczebność służb nie stoi na przeszkodzie powołaniu nowej grupy. – Jest to pierwszy z wniosków wyciągniętych po akcji z 6 grudnia. Cieszy fakt, że dzięki wzorowej akcji nasz region staje się jeszcze większym autorytetem w dziedzinie ratownictwa poprzez stałe wyciągnie wniosków i scalanie wszystkich organizacji – dodaje. W akcji ratunkowej przy wypadku autobusu oprócz ratowników górniczych i strażaków, zarówno zawodowych, jak i ochotniczych, brali udział m.in. policja, straż miejska, lekarze i ratownicy pogotowia ratunkowego, gminne służby zarządzania kryzysowego oraz zwykli ludzie – w sumie ok. 200 osób.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Polecamy

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL