Nowy numer 43/2020 Archiwum

Trzeba przyjechać

W Watykanie odbyła się premiera filmu o ostatnich cudach eucharystycznych na świecie. Była w nim mowa też o naszym – legnickim.

Dzieło nosi nazwę „Znaki”, a reżyserem jest Matteo Ceccarelli. Inspiracją do jego powstania stało się studium opracowane przez zmarłego w 2006 r. sługę Bożego Carla Acutisa. Przygotował on w formie multimedialnej wystawę, która odwiedziła do tej pory pięć kontynentów oraz 10 tys. kościołów na świecie.

Carlo interesował się cudami eucharystycznymi. Od jego śmierci do dzisiaj na świecie doszło do trzech cudów eucharystycznych i o nich mówi film. – Czym jest cud dla człowieka wierzącego? Stanowi on przede wszystkim świadectwo. Jest czymś, co pozostaje na trwałe obecne – powiedział na premierze Matteo Ceccarelli. Reżyser pyta w filmie o to, co zmieniły cuda eucharystyczne w życiu ludzi, którzy stali się ich świadkami, oraz jak reaguje na te niezwykłe zjawiska nauka. Dostrzeżenie legnickiego wydarzenia eucharystycznego przez reżysera oraz prezentacja filmu w Watykanie cieszy ks. Andrzeja Ziombrę, proboszcza parafii pw. św. Jacka w Legnicy, który podkreśla jednak, że w żadnych wypadku nie chodzi tu o radość z ludzkiego działania. – Wszystko, co wydarzyło się i dzieje się w Legnicy, traktujemy w kategorii zadania. Nie czujemy się wyróżnieni. Naszą pracą staramy się tylko odpowiadać na to, co Pan Bóg nam daje. Nie traktowałbym tego filmu jako swoistego bonusu mogącego dać nam promocję. Mam przekonanie, że wszystko, co się tutaj dokonuje, dzieje się, bo tak chce Pan Bóg – mówi kapłan.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama