GN 41/2019 Archiwum

Okno do nieba

Przez trzy dni legnicka katedra przeżywała prawdziwe oblężenie wiernych, którzy przyjeżdżali, by modlić się za przyczyną Wodza Niebieskich Zastępów.

W piątek po południu rozpoczęła się peregrynacja figury św. Michała Archanioła w Legnicy. Zakończyła ją w niedzielę wieczorem Eucharystia i modlitwa powierzająca jego opiece mieszkańców miasta. Od 12 do 14 października przez katedrę przeszły setki osób. Jak mówił na zakończenie wizyty ks. prałat Robert Kristman, proboszcz miejsca, on sam odczuł anielską obecność w tym czasie. Bardzo wiele osób przystąpiło do spowiedzi i przyjęło szkaplerz św. Michała Archanioła.

Powaga i wzruszenie

Podczas zamykającej peregrynację Eucharystii ks. Rafał Szwajca, michalita, odpowiedzialny za peregrynację, mówił w homilii, że ten weekend był wyjątkowy dla legnickiej katedry. – Dziś ze wzruszeniem, po tych 48 godzinach możemy sobie życzyć: św. Michale, do zobaczenia w niebie. Nasze życie jest przecież bardzo krótkie. Nasze miejsce docelowe to miejsce przygotowane dla nas w niebie. Tam jest przecież nasz największy skarb. Przypomniał o tym Pan Jezus bogatemu młodzieńcowi. Czy droga do nieba jest prosta? Jest bardzo trudna. Największy nieprzyjaciel człowieka robi wszystko, by nam ją utrudnić. Mając dostęp do człowieka, będzie go nieustannie kusił. On nie chce, żebyśmy byli szczęśliwi – mówił kapłan. – Bóg jednak nie zostawił nas samych. Nie tylko posłał swojego Syna, by zbawił świat, ale wysłał też do nas anioły. Wśród nich jest św. Michał, pogromca szatana. Moglibyśmy teraz doświadczyć jego szczególnej obecności. To było widać po waszych twarzach, pełnych powagi i wzruszenia. Jakby św. Michał Archanioł zstąpił z nieba. Ktoś powie, że to tylko figura, ale ta figura jest jak okno, które przenosi nas do innej rzeczywistości. My żyjemy w świecie ludzi, ale i w świecie duchów. Tu, w katedrze, mieliśmy jakby kawałek nieba na ziemi. Jest wiele wizerunków św. Michała, ale ten, na który patrzycie, jest wierną kopią tego, przed którym ludzie się nawracali i przed którym modlili się m.in. św. o. Pio i św. Jan Paweł II – mówił ks. Rafał Szwajca CSMA.

W drodze od 5 lat

W powitaniu figury w piątkowy wieczór brał udział bp Marek Mendyk. Hierarcha zwracał uwagę na ogromną łaskę, jaka przychodzi wraz z figurą do katedry, miejsca tak ważnego dla całej diecezji i dla całego miasta. Wskazywał związek i relację św. Michała Archanioła ze św. Franciszkiem, który miał otrzymać stygmaty poprzez niego; ze św. Ojcem Pio, który mu towarzyszył, kiedy walczył ze złym duchem. W sobotę Mszę św. celebrowano w intencji osób chorych i cierpiących. Była też prywatna adoracja w ciszy i skupieniu oraz okazja do spowiedzi św. Odprawiona została również Eucharystia z prośbą o uzdrowienie i uwolnienie z nałogów za przyczyną św. Michała Archanioła, którego po zakończonej Mszy św. proszono o orędownictwo przed Chrystusem, by zabrał od modlących się wszelkie zniewolenia i to, co nie pozwala nam stanąć przed naszym Panem w postawie zaufania i oddania. Kopia figury wędruje po polskiej ziemi od 5 lat. Początkowo miała peregrynować tylko po miejscach pracy ojców i braci michalitów, i przygotowywać je na 100. rocznicę zatwierdzenia zgromadzenia. Peregrynacja szybko się jednak rozrosła, bo figurę zaprosili do siebie proboszczowie parafii diecezjalnych.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL