Nowy numer 34/2019 Archiwum

Zwycięstwo jak brylant

W uroczystość Wniebowzięcia NMP ściągnęło w to miejsce kilka tysięcy osób.

Pątnicy przyjeżdżają przede wszystkim samochodami, chociaż są też tacy, którzy lubią przybywać tutaj o własnych siłach. Właśnie oni wzięli udział w pieszej pielgrzymce z Jeleniej Góry do Krzeszowa. Na pątniczy szlak ruszyło w tym roku prawie 40 osób. Byli wśród nich zarówno weterani, jak i debiutanci.

– Idę tutaj po raz pierwszy. Bardzo chciałam wyruszyć na Jasną Górę, ale nie wyszło. Tutaj będziemy szli tylko dwa dni, więc udało mi się znaleźć wolny czas. Mam intencję i czuję, że potrzebuję pielgrzymki. Mam nadzieję na dobre rekolekcje – mówi Kasia Piąstka z Nowego Kościoła. Weteranem krzeszowskiego pielgrzymowania jest za to Marek Badurek. – Idę po raz siódmy. Za każdym razem czuję się coraz bardziej wzmocniony. Mam tutaj wielu znajomych – mówi pielgrzym z Leśnej. – Zaczynałem pielgrzymować, gdy moja żona mocno chorowała. Na szczęście wyzdrowiała i za to jestem wdzięczny. Mam też dużo innych intencji, głównie za swoją rodzinę. Na Wielki Odpust Krzeszowski przyjechali między innymi bp Marian Buczek z Ukrainy oraz bp Stanisław Dowlaszewicz z Boliwii. Obecny był też ks. kanclerz Józef Lisowski. Eucharystii przewodniczył bp Andrzej Siemieniewski z archidiecezji wrocławskiej. W homilii wskazywał na wielką radość z wzięcia do nieba Matki Bożej, co było zwieńczeniem Jej trudnego życia ziemskiego. Bóg oddał Jej chwałę, zabierając Ją do siebie. – Dzisiaj zwycięstwo Maryi ukazuje się nam w całej krasie. Jest ono wielokształtne i wielorakie. Podobnie jak brylant oglądany pod światło mieni się wieloma barwami. Dlatego niech słowo „zwycięstwo” zabłyśnie dzisiaj w wielu odsłonach. W całym bogactwie, jakim Pan Bóg na ten dzień, 15 sierpnia, dla nas zachował – mówił hierarcha. – Po pierwsze, dzisiaj Wniebowzięcie NMP. Źródłem tego zwycięstwa jest zmartwychwstanie Pana Jezusa. Po drugie, wspominamy dziś zwycięstwo w Bitwie Warszawskiej w 1920 roku. Niech zabrzmią słowa, które są wskazówkami do przeżywania patriotyzmu zgodnie z wolą Bożą: Bóg, honor i ojczyzna. Są to ważne słowa, ważna jest też ich kolejność. Najpierw Bóg. On jest zawsze pierwszy. Potem honor. W latach wojny często mówiono, że Bóg powierzył żołnierzom honor ojczyzny. Kto wie, czy nie warto byłoby dzisiaj odświeżyć pewien odcień tego wezwania? Warto mówić za św. Janem Pawłem II, że Bóg powierzył nam sumienie narodu. Człowiek honoru widzi Boga, a w Jego świetle swoje obowiązki, czyli honor i sumienie. Św. Jan Paweł II uczył nas miłości do ojczyzny – mówił bp Andrzej Siemieniewski.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Polecamy

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL