Nowy numer 42/2019 Archiwum

Wykorzystać każdą chwilę

Idealna pielgrzymka zaczyna się w progu własnego domu – w Zgorzelcu, Jeleniej Górze, Polkowicach...

Z9 grup składa się XXVI Piesza Pielgrzymka Legnicka. Osiem z nich stanowią poszczególne dekanaty naszej diecezji, dziewiąta, o numerze 0, to służby. Spośród nich aż cztery schodzą się do Legnicy na własnych nogach.

Pierwsza „piąteczka”

Najwięcej kilometrów do pokonania ma grupa nr 5. Ich kolorem jest fiolet, a linią startu – kościół pw. św. Jadwigi Śląskiej w Zgorzelcu. Tam 25 lipca o 6.45 rozpoczęła się pierwsza w tym roku Eucharystia w drodze do Częstochowy. Po niej w trasę wyszło kilkadziesiąt osób. Stąd na pielgrzymkowy szlak ruszyła Ewa z Leśnej. – Byłam już na różnych pielgrzymkach, ale na pieszej jestem po raz pierwszy. To było moje marzenie. W przeszłości ciągle coś mi nie pozwalało ruszyć. Najpierw byłam za młoda, później były obowiązki rodzinne, jeszcze później problemy i uzależnienie od alkoholu. Ono też sprawiło, że straciłam wiarę w Boga. Od kilkunastu lat jestem trzeźwiejącym alkoholikiem i po prostu idę podziękować Panu i Matce Bożej za opiekę nade mną – mówi Ewa.

Dołącza „trójeczka”

„Piątkowicze” nocowali w Gierałtowie i Bolesławcu. W tej drugiej miejscowości dołączyli do nich przedstawiciele grupy nr 3. I stąd do Chojnowa, a następnie do Legnicy wędrowały już dwie grupy. Nie wszyscy jednak stamtąd ruszyli ku Jasnej Górze. Niektórzy wykorzystali te kilka dni dojścia do Legnicy, by sprawdzić siebie w trasie lub pomodlić chociaż przez chwilę, ponieważ choroby czy brak urlopu uniemożliwiały im dalszą wędrówkę. – Idziemy tylko do Bolesławca. Robimy to, bo mamy za co Bogu dziękować. Długo dojrzewała w nas ta myśl, by wybrać się na pielgrzymkę. Nie czujemy się na tyle pewnie, by ruszyć aż do Jasnej Góry. Na razie mieliśmy odwagę, by podjąć próbę przejścia choć tego krótkiego odcinka. Musimy się przyznać, że bardzo nam się to spodobało, a z każdym etapem podoba nam się coraz bardziej, więc jest nadzieja, że za rok ruszymy do Częstochowy – mówili małżonkowie Lucyna i Stanisław.

„Dwójeczka” po raz 29.

Drugą najdłuższą drogę do Legnicy mieli pątnicy z grupy nr 2, z regionu kamiennogórsko-jeleniogórskiego. Wyszli z Jeleniej Góry 26 lipca, a noclegi mieli w Dziwiszowie i Złotoryi. To był 29. taki początek. Trzy dekady temu po raz pierwszy kilkudziesięciu zapaleńców postanowiło wyruszyć na Jasną Górę z Jeleniej Góry. Wówczas dołączali jeszcze do głównego nurtu Pieszej Pielgrzymki Wrocławskiej. Po utworzeniu diecezji legnickiej „dwójeczka”, bo taką liczbę porządkową otrzymała ta grupa, nie porzuciła młodej tradycji i nadal wychodziła kilka dni przed innymi.

Meldują się „miedziowi”

Ostatnią grupą, którą w tym zestawieniu należy wymienić, jest „jedyneczka”, czyli Zagłębie Miedziowe. Tutaj też tradycja gwiaździstego zejścia do Legnicy okazała się trwała i w piątek 27 lipca po modlitwie w kościele pw. św. Barbary w Polkowicach „miedziowi” ruszyli do Lubina. Tam przenocowali i po południu 28 lipca zameldowali się w Legnicy. Wszyscy pielgrzymi w poszczególnych grupach idących do Legnicy opowiadają o bardzo ciepłym przyjęciu w poszczególnych miejscach postoju. Czy to w Podgórkach, Bielawie (parafia Czerwona Woda), Bożejowicach czy Wilkowie. •

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL