Nowy numer 42/2020 Archiwum

Nacisk na to, co trzeba

Uciskając punkty na stopie, można uśmierzyć ból barków. Ale które i jak? Tego uczą się specjaliści z Jeleniej Góry spod znaku czerwonego serca.

W Kotlinie Jeleniogórskiej od niedawna działa miejsce, w którym przeprowadzana jest rehabilitacja dzieci i młodzieży niepełnosprawnej. Zajmują się tym specjaliści z największego ośrodka Caritas Diecezji Legnickiej – Zakładu Opieki Leczniczej w Jeleniej Górze.

Już teraz zabiegi są tam finansowane przez NFZ, ale organizacja zamierza starać się o dofinansowanie kolejnej puli zabiegów. Ogromny budynek przy ul. Stefana Żeromskiego od początku nowego wieku służy osobom chorym w utrzymaniu sprawności podczas leczenia lub po nim. Teraz doświadczeni specjaliści pracują nad nową ofertą. Kończą się właśnie remonty, dzięki którym rehabilitanci z miejscowej przychodni będą mieli więcej przestrzeni dla siebie i swoich pacjentów. – Nasi specjaliści działają dla pacjentów ZOL-u, ale są też otwarci na pacjentów „z miasta”. Zarówno dorosłych, jak i dzieci – zapowiada Michał Olba, kierownik działu rehabilitacji ZOL Caritas Diecezji Legnickiej. W ciągu kwartału do drzwi przy ul. Żeromskiego puka kilkuset potrzebujących pomocy zdrowotnej. Stąd też decyzja o remoncie i poszerzeniu oferty. Ma w tym pomóc między innymi kształcenie rehabilitantów w zakresie pracy metodą prof. Václava Vojty. – Polega ona na „wyzwalaniu” konkretnych stref na ciele człowieka, tak by uzyskać odpowiednią reakcję organizmu. To uniwersalna metoda, ponieważ można ją stosować zarówno u dzieci, niemowlaków, jak i u osób starszych. Korzystamy z niej, gdy zachodzą problemy z narządami ruchu. Jest bardzo skuteczna przy leczeniu schorzeń neurologicznych, jak chociażby dziecięce porażenie mózgowe. Przeciwwskazań do jej stosowania jest niewiele – wyjaśnia Alicja Fudali, rehabilitantka dziecięca. – Uwalniamy ból, naciskając konkretne strefy na ciele człowieka w ściśle określonej pozycji ciała. System nerwowy wyzwala wówczas reakcje mięśniowe, które normalizują nasz organizm – dodaje. W tym momencie aż dwie osoby z jeleniogórskiej przychodni Caritas kończą kurs korzystania z metody wymyślonej przez prof. Vojtę. „Aż”, bo w Polsce kursy są organizowane tylko raz na kilka lat, a słuchaczy może być maksymalnie 14. Lista oczekujących zaś zamknęła się liczbą 350 ochotników. Caritas stara się o dofinansowanie przez Narodowy Fundusz Zdrowia na specjalistyczną poradnię pobytu dziennego dla dzieci. NFZ uznaje metodę Vojty, więc w najbliższym czasie Caritas stanie ponownie do konkursu z nadzieją na otrzymanie pieniędzy dla Jeleniej Góry. Na tę chwilę placówka służy pacjentom również komercyjnie, oferując fizykoterapię, kinezyterapię, wirówki kończyn górnych i dolnych czy krioterapię miejscową.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama