Nowy numer 2/2021 Archiwum

Różańcowy protest

Kilka osób modliło się pod szpitalem w Legnicy za dzieci zabite w łonie matki.

Członkowie fundacji Pro – Prawo do Życia oraz ich sympatycy stanęli wieczorem 23 maja przed wejściem do Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Legnicy, by protestować przeciwko dokonywaniu w tym miejscu terminacji ciąż.

Modlili się też za ofiary oraz uczestników tych działań. – Jesteśmy tutaj, by modlitwą wynagradzać dobremu Bogu za grzech aborcji. Barbarzyństwo w Polsce trwa nadal. W zeszłym roku zamordowano u nas w kraju ponad 1100 dzieci. Na to bestialstwo nie możemy pozostać obojętni. Naszym obowiązkiem, wynikającym z miłości wobec bliźniego, jest modlitwa, środek pomocy dostępny dla każdego – mówił Adam Brawata, organizator pikiety. Bezpośrednim przyczynkiem do zorganizowania modlitwy była odpowiedź podpisana przez Andrzeja Hapa, zastępcę dyrektora szpitala, jakiej udzielił fundacji Pro – Prawo do Życia. Na pytanie o liczbę zabiegów przerwania ciąży w tej placówce podał, że w 2017 r. doszło do 3 zabiegów przerwania ciąży, a w pierwszym kwartale 2018 r. – do 1. Wszystkie zostały wykonane w ramach wyników badań prenatalnych i rozpoznania „wad somatycznych przy prawidłowym kariotypie”. Zgodnie z polskim prawem można dokonać przerwania ciąży w przypadku zagrożenia zdrowia lub życia matki, powstania ciąży w wyniku czynu zabronionego, po badaniach prenatalnych i wynikach wskazujących na wady genetyczne lub somatyczne. Jak dowiedzieliśmy się od Tomasza Kozieła, rzecznika szpitala, wszyscy lekarze oprócz jednego mają podpisaną tzw. klauzulę sumienia, czyli dokument zezwalający odmówić wykonania zabiegu terminacji ciąży. Według danych Ministerstwa Zdrowia to właśnie rozpoznanie u dziecka wad mnogich jest główną przyczyną aborcji. Drugą jest wykrycie u dziecka zespołu Downa.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama