Nowy Numer 29/2018 Archiwum

Pan Bóg i tak zrozumie

Na czeskiej fladze chorągiewka ze słowackim krzyżem, na koszulkach polskie orły, a na mijanych cmentarzach – niemieckie nazwiska.

W tym roku w pielgrzymce z Bogatyni do Hejnic wzięła udział rekordowa grupa pielgrzymów – ponad 150 osób, a wśród nich nie tylko Polacy i Czesi z przygranicznych, siostrzanych parafii. Byli także Niemcy aż z Fuldy, których rodzice urodzili się przed wojną w okolicach Hejnic, a oni sami spędzają tu co roku kilka tygodni. Teraz postanowili dodać do tego wypoczynku coś dla ducha. Wśród pielgrzymów był Paweł Gajdosz, od początku wierny wędrowaniu do Hejnic.

– Jestem Słowakiem, który mieszka w Czechach, a więc Czechosłowakiem – śmieje się. Do niesionej przez siebie czeskiej flagi dopiął dumnie chorągiewkę z krzyżem andegaweńskim, symbolem Słowacji. Idzie i modli się tak, jak grupa – raz po polsku, raz po czesku, raz po słowacku. – To bez znaczenia, w jakim języku. Pan Bóg i tak wszystko zrozumie – zapewnia z uśmiechem. W tym roku głównymi akcentami, wokół których organizowano pielgrzymkę, była 100. rocznica odzyskania przez Polskę niepodległości, postać św. Józefa – patrona rodzin, oraz św. Stanisława Kostki – patrona dzieci i młodzieży. Dlatego właśnie 1 maja, dzień liturgicznego wspomnienia św. Józefa, wybrano na datę tegorocznej pielgrzymki. W ten sposób polskimi i czeskimi ulicami przeszły pierwszomajowe pielgrzymki, śpiewające chrześcijańskie piosenki i modlące się do Boga, którego przez wiele powojennych lat usiłowano wymazać z ludzkiej pamięci, m.in. przy pomocy pierwszomajowych pochodów. Stanisław Jarosz z par. pw. Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Bogatyni już trzeci raz współorganizuje polsko-czeską pielgrzymkę do sanktuarium maryjnego w Hejnicach. – Zaczęło się wszystko od Marianki (Marianny Urban – red.), która kiedyś rzuciła pomysł, żeby zorganizować polsko-niemiecką pielgrzymkę z Marienthal – opowiada. Marienthal to najstarszy w Niemczech klauzurowy klasztor żeński, leżący tuż przy granicy. Kiedy okazało się, że nie tak łatwo jest cysterkom współtworzyć tę inicjatywę, głównie ze względu na klasztorną regułę, oczy organizatorów skierowały się na południe. – To była 1050. rocznica chrztu Polski. Przypomnieliśmy sobie, że według legendy Dobrawa, przyszła żona Mieszka I, jechała z Pragi do Gniezna m.in. przez Liberec i Hejnice, a potem przez Lubań. Postanowiliśmy pójść jej śladami, tylko w odwrotnym kierunku. Naszym celem była bazylika pw. Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w Hejnicach – wspomina S. Jarosz. – Ks. dr Paweł Andrsz, proboszcz parafii w Hejnicach i kustosz tamtejszego sanktuarium, od początku bardzo nam sprzyjał. Szybko zyskaliśmy przyjaciela i nową inicjatywę międzynarodowo-międzydiecezjalną. Zarówno Marianna Urban, jak i Stanisław Jarosz to członkowie stowarzyszenia Inicjatywa Chrześcijańska „Zło Dobrem Zwyciężaj” oraz Sekcji Turystyki Rekreacyjnej „Bog-Tur”, które mocno angażują się w przygotowania do kolejnych pielgrzymek. Po pierwszej udanej peregrynacji do Hejnic w 2016 r. niemal od razu zaplanowano kolejną. Stanisław Jarosz poszedł nawet na półroczny kurs czeskiego, żeby jeszcze sprawniej wszystko zorganizować. Przedsięwzięciu sprzyjały także otwarte granice. Od 2007 r. (układ z Schengen) swobodnie popłynął tędy nie tylko kapitał, usługi czy kultura. Jak się okazuje – także wiara. – Ewangelizacja jest w naszej inicjatywie bardzo ważna. Idąc miasteczkami i ulicami Polski i Czech, dajemy świadectwo, którego nie dalibyśmy, siedząc w kościelnej ławce – uważają uczestnicy pielgrzymki. W tym roku Mszę św. w Hejnicach, oprócz ks. Pawła Andrsza, gospodarza miejsca, oraz kapłanów z Liberca i Hradka nad Nisou, odprawiali księża z bogatyńskich parafii. Wśród nich m.in. ks. Ryszard Trzósło i ks. Jan Dochniak, oraz diakoni z terenu diecezji legnickiej. Więcej na temat III pielgrzymki z Bogatyni do Hejnic na:

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma