GN 49/2018 Archiwum

Nagrodą będzie życie

„A może... czasem warto pomyśleć o bezbronnych, o tych, którzy nie mają głosu? O tych, którzy nie powiedzą NIE?” – napisała Julia Malinowska.

Ta uczennica Katolickiego Gimnazjum im. św. Dominika Savio w Lubinie otrzymała wyróżnienie za pracę napisaną na 14. edycję konkursu „Pomóż ocalić życie bezbronnemu” o nagrodę im. bł. ks. Jerzego Popiełuszki dla młodzieży gimnazjalnej oraz szkół ponadgimnazjalnych.

Jego organizatorem jest Polskie Stowarzyszenie Obrońców Życia. Uczestnicy mogli się popisać na wielu polach – przesyłając prace plastyczne, literackie lub multimedialne. Julia wzięła udział w kategorii literackiej. Stworzyła pracę, w której opisała działalność szkolnego koła obrońców życia. Liczy ono ponad 20 członków, a gdy zbliżają się większe wydarzenia, uczestników jeszcze przybywa (jedno z nich już za pasem – 28 maja wyruszy Marsz dla Życia, który rozpocznie się Mszą św. w kościele pw. św. Jana Bosko o 14.15). Praca Julii nosi tytuł „Usłyszeć głos tych, którzy go nie mają...”. – Zapisałam się do tej grupy od razu, gdy tylko rozpoczęłam naukę w tej szkole. Podobała mi się praca, jaką tu podejmujemy. Zajmujemy się ochroną życia, a rodzina i życie są najważniejsze. Organizujemy chociażby wielki lubiński Marsz dla Życia i Rodziny. Takich grup jest Polsce niewiele. Miałam nadzieję, że spopularyzuję taką działalność w szkołach – mówi Julia. – Gdy przyszła informacja, że zdobyłam wyróżnienie, bardzo się ucieszyłam. Informacje dla nagrodzonych miały być w marcu i myślałam, że już nic z tego nie będzie – dodaje dziewczyna. Nagrodzona praca kończy się apelem młodej proliferki: „A może... czasem warto pomyśleć o bezbronnych, o tych, którzy nie mają głosu? O tych, którzy nie powiedzą NIE? Bo Obrońców Życia ciągle jest mało... zbyt mało, aby obronić każde dziecko...”. – Cieszy mnie wyróżnienie, jednak chyba nikogo nie zaskoczę, kiedy powiem, że dla mnie największą nagrodą byłaby świadomość, że dzięki naszej działalności chociaż jedna kobieta zawaha się i nie dopuści do siebie myśli o aborcji. Ja rozumiem, że są przeróżne sytuacje życiowe, trudne i bardzo trudne, ale nigdy wyjściem nie jest aborcja – mówi Julia Malinowska z Lubina.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy